czwartek, 9 lipca 2020

Książki

Polecam dobre książki nie tylko na wakacje:


ZDROWIE:
• Andreas Moritz - Ponadczasowe tajemnice zdrowia i odmładzania
• Andreas Moritz - Rak nie jest chorobą
• Andreas Moritz - Nigdy więcej chorób serca
• Andreas Moritz - Oczyszczanie wątroby i woreczka żółciowego
• Andreas Moritz - Szczepienia pełne kłamstw
• Andreas Moritz - Vademecum naturalnego zdrowia
• AnnBoroch - Grzyby Candida -przyczyna większości chorób
• Scott Jurek - Jedz i biegaj
• Christopher McDougall - Urodzeni biegacze
• Bruce Fife - Kryzys ozdrowieńczy
• Bruce Fife - Cud oleju kokosowego
• Marek Zaremba - Jaglany detoks
• Ewa Dąbrowska - Przywróć zdrowie jedzeniem
• Ewa Dąbrowska - Ciało i ducha ratować żywieniem
• Max Gerson - Cud terapii Gersona
• Jan Kwaśniewski - Dieta optymalna
• Jan Kwaśniewski - Tłuste życie
• Jan Kwaśniewski - Żywienie optymalne
• Michał Tombak - Jak żyć długo i zdrowo
• Michał Tombak - Uleczyć nieuleczalne
• Michał Tombak - Czy można żyć 150 lat?
• Michał Tombak - Droga do zdrowia
• Jim Humble - Cudowny suplement mineralny
• Mayer Eisenstein - Szczepić czy nie?
• Ian Sinclair - Niebezpieczne, ukrywane fakty
• Deepak Chopra - Ajurweda
• Andrzej Skarżyński - Zioła czynią cuda
• Marta Leśnicka - Zielska, zioła i ziółka
• Willam Davis - Dieta Bez Pszenicy
• Dr William H Bates - Naturalne Leczenie Wzroku Bez Okularów
• G.P. Małachow - Oczyszczanie organizmu
• Iwan Nieumywakin - Woda utleniona na straży zdrowia
• Julian Aleksandrowicz, Irena Gumowska - Kuchnia i medycyna
• Makary Sieradzki - Życie Bez Chorób
• Matthias Rath - Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca
• Jerzy Maslanky - Od lekarza do grabarza
• Paul Wade "Trener" - Skazany.na.trening I, II, III
• Uffe Ravnskov - Cholesterol naukowe kłamstwo
• A. Ożarowski, W. Jaroniewski - Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowania
• Achim Peters - Samolubny mózg
• Stanisław Karolewski - Głodny anioł
• Elżbieta Cybulska - Tajemnice niekonwencjonalnej medycyny
• Michael Moss - Cukier, sól, tłuszcz
• Richard Jacoby, Raquel Baldelomar - Cukier cichy zabójca
• Carolina i Roman Pawlak - Matka wegetarianka i jej dziecko
• Ulf Böhmig - Nasze zdrowie

BIOGRAFIE:
• Zlatan Ibrahimowić - Ja, Ibra
• Vance Ashlee - Elon Musk. Biografia twórcy PayPal, Tesla, SpaceX
• Walter Isaacson - Steve Jobs
• Paweł Wilkowicz - Robert Lewandowski. Nienasycony
• Jakub Błaszczykowski, Małgorzata Domagalik - Kuba
• Wojciech Kowalczyk, Krzysztof Stanowski - Kowal. Prawdziwa historia

ROZWÓJ:
• Napoleon Hill - Myśl i bogać się
• Napoleon Hill - Prawa sukcesu
• T. Harv Eker - Bogaty albo biedny - po prostu różni mentalnie
• Brian Tracy - Zjedz Tę Żabę
• Brian Tracy - Milionerzy z wyboru
• Robert Kiyosaki - Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec
• Robert Kiyosaki - Kwadrant przepływu pieniędzy
• Robert Kiyosaki - Inwestycyjny poradnik bogatego ojca
• Robert Kiyosaki - Mądre, bogate dziecko
• Robert Kiyosaki - Młody bogaty rentier
• Robert Kiyosaki - Szkoła Biznesu
• Robert Kiyosaki - Ucieczka z wyścigu szczurów
• Robert Kiyosaki - Przepowiednia bogatego ojca
• Kim Kiyosaki - Bogata kobieta
• MJ DeMarco - Fastlane Milionera
• Gary Keller - Jedna rzecz
• Greg McKeown - Esencjalista. Mniej, ale lepiej
• Dale Carnegie - Jak przestać się martwić i zacząć żyć
• Dale Carnegie - Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi
• Robbins Anthony - Obudź w sobie olbrzyma
• Robert Cialdini - Wywieranie wpływu na ludzi
• Paul Arden - Cokolwiek myślisz pomyśl odwrotnie
Ludwig von Mises - Wolność i własność
• Sharon Lechter - Myśl i bogać się dla kobiet
• Bronnie Ware - Czego najbardziej żałują umierający
• Sebastian Leitner - Naucz się uczyć
• Marcin Iwuć - Jak zadbać o własne finanse
• Sławek Muturi - Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w nieruchomości
• Michał Szafrański - Finansowy Ninja
• Bartłomiej Popiel - Przestań jęczeć i weź się wreszcie do roboty
• Bartłomiej Popiel - Zrobię to dzisiaj
• Kamil Cebulski - Efekt Motyla
• Kamil Cebulski - Biznes w kraju dziadów
• Kamil Cebulski - Myśleć jak milionerzy
• Daniel Wilczek - Armia cesarza
• Daniel Wilczek - Finansowy geniusz
• Jakub Bączek - Zarobić milion idąc pod prąd
• Nikodem Marszałek - Odrodzenie Feniksa
• Nikodem Marszałek - Motywacja bez granic
• Regina Brett - Bóg nigdy nie mruga
• Regina Brett - Bóg zawsze znajdzie Ci pracę
• Regina Brett - Jesteś cudem
• Anthony de Mello - Przebudzenie
• Timothy Ferriss - 4 godzinny Tydzień Pracy
• Joe Vitale - Największy sekret robienia pieniędzy
• Joe Vitale - Zero ograniczeń
• Wallace D. Wattles - Sztuka wzbogacania się
• Wallace D. Wattles - Sztuka Bycia Zdrowym
• Wallace D. Wattles - Sztuka Bycia Wielkim
• Joseph Murphy - Potęga podświadomości
• Joseph Murphy - Magia wiary
• Joseph Murphy - Moc przyciągania pieniądza
• Maciej Samcik - 100 potwornych opowieści o pieniądzach
• Maciej Samcik - Jak inwestować i pomnażać oszczędności
• Maciej Samcik - Jak pomnażać oszczędności
• Adrian Hinc - Budżet Domowy Pod Ostrzałem
• Andrzej Fesnak - Bogaty Polak, Biedny Polak
• Bartosz Nosiadek - Zarabianie prawdziwych pieniędzy
• Ben Sweetland - Bogać się kiedy śpisz
• Benjamin Graham - Inteligentny inwestor
• Tomek Tomczyk - Bloger
• Jack Canfield - Zasady Canfielda
• Nassim Nicholas Taleb - Czarny łabędź
• Nassim Nicholas Taleb - Antykruchość
• Dorothea Brande - Obudź się i zacznij żyć
• Hubert Dudek - 3 kroki do wolności finansowej
• Tomasz Bar - Inwestowanie pieniędzy w praktyce
• Jacek Stryczek - Pieniądze w świetle Ewangelii
• Marcin Marczak - Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej
• Damian Redmer - Jak manipulować swoją motywacją
• Jeffers Susan - Nie bój się bać
• Krzysztof Król - Kodeks wygranych
• Marzena Filipczak - Lecę dalej. Tanie podniebne podróże
• Krzysztof Lewandowski - Zarządzanie nieruchomościami
• Marcin Jaskulski - Inteligentne Oszczędzanie
• Robert Maicher - Truskawkowy Milioner
• Małgorzata Dwornikiewicz - Ja i cele
• Joanna Malinowska-Parzydło - Jesteś marką. Jak odnieść sukces i pozostać sobą
• Witold Wrotek - Mądry dom, bogaty dom
• Michael Ritt - Klucz do pozytywnego myślenia według Napoleona Hilla
 Nick Vujicic - Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń
• Janusz Basza - Niezmienne zasady ludzi sukcesu
• Piotr Rosik, Wojciech Rudny - Od zera do milionera
• P. Barnum - Sztuka Zdobywania Pieniędzy
• Paweł Sygnowski Szybka Nauka - Ćwiczenia
• Paweł Szuba - Miej Życie Dla Siebie
• Paul Z. Pilzer - Nasz Dobrobyt Bez Granic
• Paweł Nowak - Czwarta droga. Przełom w budżecie domowym
• Arkadiusz Łyjek - Pieniądze o jakich dotąd nie śniłeś
• Sławomir Śniegocki - Inwestuj We Własny Dług i Zacznij Się Bogacić
• Sławomir Śniegocki - Inwestuj we własny etat
• Song Hongbing - Wojna o pieniądz. Prawdziwe źródła kryzysów finansowych
• Song Hongbing - Wojna o pieniądz 2. Świat władzy pieniądza
• Artur Samojluk - Sprzedawaj w sieci
• Mateusz Karbowski - Sztuka spania i wstawania
• Tomasz Szopiński - Jak Znaleźć i Kupić Mieszkanie
• Iwona Majewska-Opiełka - Umysł Lidera
• Gary Vaynerchuk - Ekonomia wdzięczności. Zasada wzajemności w biznesie
• Wiesław Kluz - Jak Pracując Mniej Zarabiać Więcej
• Katie Byron - Kochaj co masz
• Joseph Campbell - Bohater o tysiącu twarzy
• Daniel Janik - 5 przeszkód
• Tomasz Grzyb, Adam Sitkowski - Od złotówki do stówki
• Elliot Aronson - Psychologia społeczna
• Jean Liedloff - W głębi kontinuum
• Jacek Santorski - Jak żyć żeby nie zwariować
• Tracy Hogg, Melinda Blau - Język niemowląt
• Tracy Hogg, Melinda Blau - Język dwulatka
• OSHO - Intuicja. Wiedza wykraczająca ponad logikę
• OSHO - Miłość, wolność, samotność
• Don Miguel Ruiz - Piąta Umowa
• Achim Peters - Samolubny mózg
• Sun Tzu - Sztuka wojny
• Phil Zimbardo - Psychologia i Życie
• Biblia Tysiąclecia - Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu
• Gray John - Mężczyźni są z Marsa a Kobiety z Wenus
• Zbigniew Lew-Starowicz - Seks Partnerski
• Adolf Hitler - Mein Kampf
• Rafał Ziemkiewicz - Polactwo
• Karol Wojtyła - Miłość i odpowiedzialność

Czasem przeczytam coś dla odskoczni:
BELETRYSTYKA
• Bill Bryson - Krótka historia prawie wszystkiego
• Rand Ayn - Atlas Zbuntowany
• Umberto Eco -  Imię róży
• Tyler Hamilton, Daniel Coyle - Wyścig tajemnic
• Bushnell Candace - Za wszelką cenę
• Stieg Larsson - Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet
• Stieg Larsson - Millennium: Dziewczyna, która igrała z ogniem
• Stieg Larsson - Millennium: Zamek z piasku, który runął
• Wojciech Sumliński - Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera
• Wojciech Sumliński, Tomasz Budzyński - Niebezpieczne związki Donalda Tuska
George Orwell - Rok 1984

Wszystkie powyżej wymienione książki przeczytałem.

Wiesz co charakteryzuje ludzi sukcesu? Oni czytają rozwojowe książki.

Wersja papierowa, elektroniczna, czy audio? Ja czytam głównie ebooki ze względu na dużą ilość połykanych przeze mnie książek. Ale wiadomo, na papierze lubię najbardziej.
Jeśli ktoś mówi, że nie ma czasu na czytanie książek, to jest to po prostu nieprawda. Wystarczy zamienić np. telewizor na książkę.

Czytaj i wdrażaj wiedzę w życie.

Napisz, w komentarzu, tytuły swoich ulubionych książek.


Powiązane posty:
link Mój przyjaciel Kindle

Rozpowszechniaj dobro.


Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 2 lipca 2020

Cukry proste a cukry złożone

Cukier towarzyszy nam od urodzenia. Pierwszy pokarm - mleko matki - jest słodkie i tłuste.
Po pierwszym, najdoskonalszym pokarmie przychodzi jednak pora na najgorsze jedzenie. Dla niepoznaki też jest słodkie i też dobrze smakuje. Dodatkowo, spożywanie łakoci jest często podsycane atmosferą radosnych chwil, świąt, celebracji, nagrodami, a nawet ukojeniem np. w czasie płaczu dziecka, czy w sytuacjach stresowych u dorosłego. Cukier, nie dość, że jest smaczny, to dobrze nam się kojarzy i towarzyszy nam w wielu najważniejszych momentach. Dlatego tak ciężko jest się jemu oprzeć.
Problem polega na tym, że brakuje nam umiejętności odróżniania co jest dobre, a co niekorzystne dla naszego organizmu. Sekretem jest przedłożenie i wywyższenie cukrów złożonych nad cukrami prostymi i tłuszczów nierafinowanych nad rafinowanymi.



Kontynuując temat cukrów, sprzed tygodnia, zajmiemy się teraz ich ogólnym podziałem.

Otóż, węglowodany są nazywane cukrami, a ze względu na budowę dzielimy je na cukry proste i cukry złożone.

Węglowodany złożone znajdziemy przede wszystkim w produktach zbożowych, w nasionach roślin strączkowych oraz w owocach i warzywach.

Natomiast węglowodany proste, to słodycze i wyroby cukiernicze. Takiego pokarmu należy unikać, gdyż dostarcza on jedynie energii krótkotrwałej (następuje skok insulinowy, a po nim - "zjazd"). Nie zawierają żadnych wartościowych składników odżywczych. Stąd określenie "puste kalorie". Skok insulinowy oznacza dużą ilość insuliny we krwi, która stymuluje przekształcanie glukozy w tkankę tłuszczową.

Węglowodany są głównym źródłem energii, zwłaszcza dla mózgu. Nie trzeba i można wyeliminować ich całkowicie, ale potrzebujesz zadbać, aby były to węgle złożone.

Owoce mogą być korzystne, ponieważ zawierają błonnik (substancje włókniste), ale już niekoniecznie dla kogoś, kto chce zrzucić masę, ponieważ zawierają duże ilości fruktozy - cukru owocowego. Owoce będą dobre z rana, ale już wieczorem będą fermentować. Dlatego trzeba brać różne aspekty pod uwagę. Dla kogo, co, gdzie, kiedy? Niezależnie, czy będą to cukry proste, czy złożone, jego nadmiar przekształci się w nagromadzenie tłuszczu w ciele. Dlatego aktywność fizyczna i umysłowa 😊 jest niezbędna. Wszystkie węglowodany przekształcają się w cukier, który jest uzależniającym paliwem. Paliwo może zostać spalone albo może kumulować się w ciele zamieniając się w tkankę tłuszczową. A najgorzej kiedy w Twoim jadłospisie króluje cukier prosty.


Węglowodany dzielą się na takie, które uwalniają się powoli - złożone, i te powodujące wyrzut cukru do krwi - proste. Należy umieć je odróżniać. Oczywiście nadmiar cukrów złożonych, zwłaszcza przy dużej masie ciała i małej ilości ruchu, też może dawać odwrotny efekt do zamierzonego. Dlatego przy odchudzaniu, redukcji i utrzymywaniu szczupłej sylwetki warto wyciąć ze swojego jadłospisu produkty zawierające:

. Cukry proste - podnoszące poziom glukozy we krwi oraz intensyfikujące reakcje zapalne. Dotyczy to m. in. ciastek, ciast, słodyczy, napojów, soczków pasteryzowanych itp.
. Tłuszcze trans, czyli tłuszcze uwodornione - znajdujące się w margarynie, wyrobach cukierniczych oraz wszystkich artykułach o długich okresach przydatności do spożycia.
. Produkty mleczarskie - zawierają cukier mleczny - laktozę. Sprzyjają stanom zapalnym. Naładowane są hormonami, antybiotykami i innymi szkodliwymi substancjami (w procesach hodowli, przetwarzania i konserwacji).
. Sztuczne słodziki, takie jak aspartam itp. wiążą się z poważnymi chorobami.
. Chemiczne dodatki.
. Oleje kulinarne (rafinowane) - szybko jełczeją. Ich używanie powoduje uszkodzenia komórek przez wolne rodniki oraz stany zapalne.
. Wędliny (kiełbasy, balerony, bekon itp.) są konserwowane kancerogennymi azotynami wywołującymi stany zapalne.

Opcjonalnie (okresowo), zwłaszcza w czasie redukcji wagi, można też zrezygnować z:

. Alkohol - podwyższa poziom cukru i obciąża wątrobę. Nadużycie może pobudzać też reakcje zapalne organizmu.
. Pszenica i wszystkie ziarna zawierające gluten. Są nie tylko ciężkostrawne, lecz także zakwaszające i sprzyjające stanom zapalnym. Alternatywą zmniejszającą szkodliwość glutenu jest fermentacja. Mam na myśli chleb przygotowywany na zakwasie. A także duża aktywność fizyczna (wtedy pszenica będzie paliwem dla organizmu).


Powiązane posty:
link Cukier
link Błonnik ≠ błonnik

Rozpowszechniaj dobro.


Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 25 czerwca 2020

Cukier

Zostaliśmy wpędzeni w chemiczny stan nałogowego obżarstwa i uzależnienia od cukrów (prostych) ukrytych w pożywieniu. Stan taki, jeśli nie jest kontrolowany, utrzymuje człowieka w ciągłym cyklu łaknienia i objadania się.

Łakniemy potraw bardzo słodkich, słonych i tłustych zarazem, z powodów innych niż głód. Skłaniają nas do tego przyczyny emocjonalne oraz obawa przed nieprzyjemnymi uczuciami, wywołanymi przez organizm w obronie przed niedosytem. Lęk przed głodem jest zakorzeniony głęboko w naszej naturze, a producenci żywności świetnie wiedzą jak go podsycać. Szczególnie jaskrawym przykładem może być reklama batonów Snickers, z hasłem: " Nie pozwól żeby dopadł cię głód".

Jeśli żywność wysoko przetworzona zbyt dobrze smakuje, to oznacza, że przemysł spożywczy tak spreparował ten pokarm, by był wyjątkowo smaczny i w tym względzie zbliżył się do tzw. punktu granicznego (Bliss Point). Oznacza to taki dobór proporcji cukru (prostego), tłuszczu (rafinowanego) i soli (rafinowanej) byśmy odebrali produkt zmysłem smaku jako prawdziwy rarytas.



Od dziesięcioleci większość z nas opiera swoje decyzje żywieniowe na głośno propagowanej i dogmatycznie traktowanej "prawdzie", usankcjonowanej przez prawodawców, naukowych ekspertów, przemysł spożywczy i czynniki rynkowe. Dogmat ten, skwapliwie wykorzystywany przez producentów żywności, doprowadził nas do życia w świecie niskotłuszczowego i wysoko przetworzonego pożywienia oraz jego nieuchronnych konsekwencji - otyłości i cukrzycy.
W żadnym badaniu naukowym nie stwierdzono, że tłuszcze nasycone podwyższają poziom cholesterolu, powodując choroby serca. Natomiast z pewnością, cukry proste powodują odkładanie się tłuszczu w organizmie i otyłość.

Tak wygląda niszczenie zdrowia przez cukier, czekoladę i pokarmy wysoko przetworzone. A zaczyna się to od subtelnych ostrzeżeń, takich jak: bóle głowy, cieknący nos, trądzik w wieku dojrzałym.

Każdego roku statystyczny Amerykanin spożywa w wysoko przetworzonych produktach spożywczych 80 kg cukru.

Syrop kukurydziany (wysokofruktozowy) to jedna z głównych przyczyn zwiększania porcji handlowych - i naszych obwodów w talii.


Tworzenie komórek tłuszczowych to nie jedyny sposób pozbywania się nadmiaru cukru przez organizm. Jest on także wydalany innymi sposobami, np. przez błony śluzowe.
Dieta wysokocukrowa upośledza również działanie układu odpornościowego.

Dieta obfitująca w rafinowane węglowodany podnosi poziom trojglicerydów w krwiobiegu. Sprzyja to formowaniu się kamieni żółciowych w woreczku.


Chwiejny, niepewny krok może być oznaką neuropatii cukrzycowej.
Rozwój neuropatii w stadium 1. może być łatwo powstrzymany a nawet odwrócony - jeśli pacjent zechce wyeliminować ze swojej diety cukier, pokarmy wysoko przetworzone, a nawet czasowo lub na stałe pszenicę oraz poprawić proporcję nierafinowanych tłuszczów. Takie działanie jest jedynym, pewnym i szybkim sposobem zahamowania postępów otyłości i neuropatii. W stadiach bardziej zaawansowanych leczenie neuropatii staje się coraz trudniejsze, a skutki coraz groźniejsze.

Cukier niszczy nasze nerwy, kierując na drogę wiodącą do permanentnych bólów, niedołęstwa, cukrzycowych owrzodzeń stóp, amputacji i śmierci. Sądzę, że świadomość tego stanowi wystarczającą motywację do wyrzeczenia się słodyczy.


Cukry rafinowane (proste) + urazy = uszkodzenie nerwów, bóle i zaburzenia czynnościowe, gangrena.

Co 7 sekund ktoś umiera z powodu cukrzycy, ale w wiadomościach słyszymy tylko o fałszywej pandemii.


Po kilku tygodniach diety bez cukru odkrywamy nową wrażliwość smakową. Słodycze stają się zbyt słodkie. Zdajemy sobie również sprawę, że wiele innych wysoko przetworzonych produktów spożywczych - nawet takich jak sos pomidorowy i zupa pieczarkowa - zawierają dodatki cukru. Kubki smakowe, nieobciążone cukrem, odzyskują uwrażliwienie na inne smaki. Wszelkie jedzenie zaczyna nam bardziej smakować, więcej przyjemności dostarcza spożywanie różnorodnych potraw.

Nie tyjemy od tłuszczu, a tyjemy od węglowodanów (cukrów). A konkretniej od nadmiaru cukrów prostych.


Kontrolowanie diety, czyli jedzenia i stylu życia, to jedyna droga sprzyjająca utrzymaniu zdrowia. Droga do leków, wypełniających kieszenie oszukańczych baronów Wielkiej Farmacji, to droga do degeneracji.


Wmawia się nam, jak niebezpieczny jest cholesterol. A to co zabija społeczeństwo, to nie cholesterol a cukier i przejadanie się.
Ordynowanie pacjentom "leków" obniżających poziomy cholesterolu dla zapobieżenia zawałom jest medycznie niewłaściwym, długofalowym biznesplanem Wielkiej Farmacji.
Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę, że podłożem choroby naczyń wieńcowych, polegającej na blokowaniu i niedrożności tętnic, nie są tłuszcze, lecz cukier. A wieloletnia propaganda obciążająca winą cholesterol opiera się na całkowicie błędnej koncepcji.
Usiłując naprawić uszkodzenia, które są wywołane głównie przez cukier, organizm gromadzi cholesterol, tworząc tzw. płytki miażdżycowe.
Chirurgiczne zabiegi wszczepiania bypassów lub implantacji stentu w zablokowanej tętnicy w celu jej otwarcia i udrożnienia nie rozwiązuje problemu stanów zapalnych wywołanych zbyt dużą ilością cukru w diecie.
! Cholesterol jest substancją o podstawowym znaczeniu dla życia, a jego poziom we krwi nie ma nic wspólnego z jego zawartością w pożywieniu. Mimo tego w samym tylko 2013 roku firmy farmaceutyczne zainkasowały 23 mld dolarów ze sprzedaży statyn.
Przestań jeść cukry proste. Zamień je na węglowodany (złożone) i nie bój się jeść więcej tłuszczów (nierafinowanych). Pomyślisz sobie, że to jakaś bzdura, tylko dlatego, że przez całe Twoje życie sprzedawano Tobie kłamstwo. Czas się przebudzić i zmienić kurs.

Dlaczego świat medyczny i farmaceutyczny łączy tłuszcze nasycone z chorobami serca? Spytaj pieniędzy.


Spożywanie wszelkich produktów przetworzonych i pakowanych przemysłowo (w tym sprzedawanych w barach szybkiej obsługi) zawierających cukry, sztuczne słodziki, szkodliwe oleje (rafinowane), chemiczne dodatki itp. sprzyja otyłości i stanom zapalnym. Pokarmy, których należy unikać to:

. Cukier - w każdej postaci - podnosi poziom glukozy we krwi oraz intensyfikuje reakcje zapalne. Dotyczy to m. in. napojów gazowanych, energetycznych, pasteryzowanych soków owocowych, słodyczy itp.
. Tłuszcze trans, czyli tłuszcze uwodornione, znajdują się w margarynie, wyrobach cukierniczych oraz wszystkich artykułach o długich okresach przydatności do spożycia.
. Produkty mleczarskie - sprzyjają stanom zapalnym, naładowane są hormonami, antybiotykami i innymi szkodliwymi substancjami (w procesach hodowli, przetwarzania i konserwacji).
. Pszenica i wszystkie ziarna zawierające gluten są nie tylko ciężkostrawne, lecz także zakwaszające i sprzyjające stanom zapalnym. Alternatywą zmniejszającą szkodliwość glutenu jest fermentacja. Mam na myśli chleb przygotowywany na zakwasie. A także duża aktywność fizyczna (wtedy pszenica będzie paliwem dla organizmu).
. Sztuczne słodziki, takie jak aspartam, sacharyna, sukraloza itp. wiążą się z poważnymi chorobami.
. Chemiczne dodatki, takie jak substancje smakowe, np. MSG, sztuczne barwniki, stabilizatory, konserwanty, środki przeciwzbrylające, wypełniacze, emulgatory, substancje glazurujące, powlekające i zagęszczacze itp.
. Oleje kulinarne (rafinowane) - w szczególności oleje kukurydziane, sojowe i rzepakowe, które szybko jełczeją. Ich używanie powoduje uszkodzenia komórek przez wolne rodniki oraz stany zapalne.
. Alkohol - podwyższa poziom cukru i obciąża wątrobę. Nadużycie może pobudzać też reakcje zapalne organizmu.
. Wędliny (kiełbasy, balerony, bekon itp.) są konserwowane kancerogennymi azotynami wywołującymi stany zapalne.


! Przestańmy jeść cukier!
! Zacznijmy jeść tłuszcze (nierafinowane, nasycone)!
! Nie podkradajmy miodu pszczołom. Niech się nim żywią i ich kolejne pokolenia zapylają kwiaty naszej planety.


Cukier + rafinowane węglowodany = stany zapalne + uszkodzenie nerwów + trauma


Prawdopodobnie nie musiałem Cię do niczego przekonywać. Przecież każdy wie, że cukier szkodzi. Teraz tylko dodatkowo wiesz, jak szkodzi i dlaczego. Mimo tego, myśl o rezygnacji z ulubionego batonu, czy kolejnego kawałka ciasta z kremowym nadzieniem lub z czegoś podobnego (co kto lubi), jest trudne. Dlaczego? Ponieważ cukier uzależnia. A więc - jak przy wszystkich innych narkotykach - pierwszym krokiem do odzyskania panowania nad sobą jest uświadomienie, że cukier - podobnie jak inne obiekty nałogów - zawładnął Twoimi zachowaniami i fizjologią, Jedząc cukier, konsumujemy biały proszek uzależniający tak samo jak kokaina. Serotonina i endorfiny należą do sześciu głównych grup neuroprzekaźników odpowiedzialnych za zmiany nastroju i chemię mózgu. To dokładnie ten sam szlak, który aktywizują opiaty, takie jak kokaina, heroina i morfina, a także nikotyna zawarta w produktach tytoniowych. Każdy, kto próbował rzucić palenie, wie, jak trudno przezwyciężyć fizyczny głód tych uzależniających substancji. Cukier jest legalny. Uzależnia jednak tak samo jak inne wymienione substancje. Za ten nałóg płacimy otyłością, cukrzycą, kandydozą i uszkodzeniami nerwów.


Rafinowane produkty spożywcze przepełnione cukrem, solą przemysłową i tłuszczami trans są potężnymi siłami w nienaturalnym jedzeniu. Do nas jednak należy ostateczna decyzja. To my decydujemy co kupić i to my decydujemy co i ile będziemy jeść.


Powiązane posty:
link Statyny - "leki" na cholesterol
link Azotany i azotyny
link Sól
link Chleb powszedni, cz. II

Rozpowszechniaj dobro.

Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 18 czerwca 2020

Przeciwbólowa głupota

Wyobraźmy sobie, że w środku nocy z głębokiego snu budzi nas dźwięk alarmu pożarowego. Czujemy swąd dymu i intensywne ciepło, ale wyjmujemy baterię z urządzenia alarmowego i wracamy do łóżka. Czy byłoby to sensowne działanie? W ten sposób, lekceważąc istotę problemu, dolewamy oliwy do ognia. Każdy, kto zaczął przyjmować leki jako remedium, kończy tak, jak życzy sobie Wielka Farmacja: jako dożywotni konsument drogich "leków" łagodzących jedynie objawy i nie leczących głębszych przyczyn choroby. Wielka Farmacja bogaci się wtedy, gdy nasi pacjenci są coraz bardziej chorzy i coraz biedniejsi. Uśmierzanie bólu nie usuwa przyczyn choroby.

Na rynku jest mnóstwo środków przeciwbólowych i można je kupić niemal wszędzie - w aptece, w dyskoncie, na stacji benzynowej, w kiosku itd. - i to bez recepty! Są to niebezpieczne środki, które nie likwidują bólu, a blokują tylko sygnały bólowe, które docierają do mózgu. Nie usuwamy dzięki temu przyczyny dolegliwości. Przecież nie wyleczymy tabletką przeciwbólową np. próchnicy zęba. Trzeba ustalić przyczynę bólu i rozpocząć leczenie.

Wraz z bólem pogarsza się jakość życia. Są różne sposoby łagodzenia dolegliwości, jak np. wszelka forma kalisteniki, joga, medytacja, ziołolecznictwo, aromaterapia, fizykoterapia...
Ból głowy to częsty sygnał odwodnienia. Czasem pomoże po prostu szklanka wody. Na pewno nie zaszkodzi. Faszerowanie się tabletkami, to najgorszy ze sposobów.


Każdego roku tysiące osób doznaje uszczerbku na zdrowiu z powodu nadużywania leków przeciwbólowych. Dotyczy to też preparatów zwalczających objawy przeziębienia i grypy, ponieważ te środki mają te same substancje czynne (NLPZ - niesteroidowe leki przeciwzapalne). Niestety, Polacy są w czołówce, jeśli chodzi o "konsumpcję leków" bez recepty.

Skutkami ubocznymi leków przeciwbólowych są: niewydolność nerek i wątroby, dolegliwości przewodu pokarmowego, czy układu krążenia. W konsekwencji pojawiają się: bóle brzucha, zgaga, nudności, wymioty, uszkodzenie przewodu pokarmowego. Co więcej, zaburzają one krzepnięcie krwi, mogą powodować reakcje alergiczne, duszności, a nawet wstrząs anafilaktyczny.

"Leki" przeciwbólowe prowadzą do uzależnienia! Organizm przyzwyczaja się do tabletki, zmniejsza się siła jej działania i aby uzyskać oczekiwany efekt, trzeba brać coraz większe dawki, a to prowadzi do nasilenia wymienionych powyżej skutków ubocznych. Niektórzy biorą leki z przyzwyczajenia, a nie dlatego, że coś boli.
Żyjemy w społeczeństwie lekomanów.

Tak nawiasem, to nigdy nie sięgnąłem po tabletkę przeciwbólową.
A jak każdy, wiele razy odczuwałem różnego rodzaju bóle.
Przykładowo, w grudniu 2016 roku złamałem rękę z przemieszczeniem (podczas biegania). Następnego dnia miałem "nastawianie" kości, bez znieczulenia. Miesiąc bólu bez żadnych prochów.
I nie umarłem... z bólu.

Usuwanie skutków choroby nie jest ochroną zdrowia - to raczej ochrona chorób!

A czy Ty łykasz te świństwa?


Powiązane posty:
link Leki i antybiotyki
link Statyny - "leki" na cholesterol

czwartek, 11 czerwca 2020

Proroctwo Orwella

Bohaterem powieści jest Winston Smith. Mieszka w Oceanii, rządzonej przez Partię, pod zwierzchnictwem Wielkiego Brata - wodza, który włada całym krajem.
Ruchy Winstona jak i wszystkich obywateli są obserwowane. Na ścianie w domach wiszą "teleekrany", nadające propagandowe informacje. Nie można ich wyłączyć. Urządzenia służą również do śledzenia mieszkańców. Nawet podczas snu, ludzie są ciągle inwigilowani.


"Partia nie pragnie władzy dla własnych celów, lecz dla dobra ogółu. Sięgnęła po władzę tylko dlatego, iż większość ludzi to słabe, tchórzliwe jednostki, które nie potrafią radzić sobie z wolnością i z prawdą, a zatem muszą być zarządzane i systematycznie oszukiwane przez innych, znacznie od nich silniejszych (...). Partia to odwieczny opiekun słabych, sekta z samozaparciem, czyniąca zło dla dobra ogółu" (znajome, prawda? 🤔)

"Wszystko dzieje się w głowie. A co dzieje się w głowach wszystkich, dzieje się naprawdę".

System, który przedstawia Orwell stłamsił nawet ludzkie uczucia:
Żona Winstona oświadczyła, że muszą mieć dziecko. "Tak więc powtarzali ten sam przykry rytuał regularnie raz na tydzień, chyba że akurat było to niemożliwe. Katherine (żona Winstona) nawet przypominała mu rano o oczekującym ich akcie jak o czymś, co trzeba wykonać wieczorem i czego nie można zaniedbać. Posługiwała się dwoma określeniami. Pierwsze to "produkowanie dzieci", a drugie "nasz obowiązek wobec Partii". Tak jest, używała dokładnie tych słów! Wkrótce Winston z coraz większym lękiem oczekiwał wyznaczonego dnia. Na szczęście Katherine nie zaszła w ciążę i w końcu zgodziła się zrezygnować z dalszych prób, a niedługo potem rozstali się na dobre".

Winston postanawia się zbuntować. Poznaje Julię i przeżywa prawdziwą miłość. Sielanka nie trwa długo. System ich dopada. Po okropnych torturach, przegrywa walkę z władającym systemem. Przechodzi długie pranie mózgu i zostaje, jak to Partia nazywa "oczyszczony". W końcu ulega. System najpierw go "oczyszcza"- resetuje, w ten sposób, że nie jest już w stanie nawet źle myśleć o Partii, a następnie wykonuje wyrok śmierci.


Autor książki George Orwell był z pewnością wizjonerem. Książka została napisana w 1949 i stała się przepowiednią. W obecnych czasach telefony komórkowe (w powieści Orwella teleekrany) stały się narzędziem do śledzenia i inwigilacji na ogromną skalę. "Teleekrany", czyli telewizja, piorą ludzkie mózgi. A najlepsze jest to, że większość ludzi nawet nie zdaje sobie z tego sprawy do czego jest zdolny ich telewizor, telefon, smartwatch i inne urządzenia elektroniczne.
Przecież to wszystko dla naszego bezpieczeństwa 🤔


Czy czytałeś "Rok 1984"? Czy przynajmniej część z tych opisów nie wydaje Ci się znajoma? Co myślisz o obecnych czasach? Czy urządzenia, które mają służyć jednostkom nie są wykorzystywane dla wyższych celów? Napisz, proszę swoją refleksję.

czwartek, 4 czerwca 2020

Żółw

Inwestuj w długim terminie.
Idź po swoje jak żółw. Może wydawać by się mogło, że żółw jest bardzo wolny. Patrząc jednak na średnią długość życia człowieka, która wynosi ponad 70 lat, to pekspektywa np. dekady nie jest wiecznością. A jest to czas, gdzie od zera można dojść do znacznych sukcesów w wielu dziedzinach.
Jak się okazuje żółw potrafi poruszać się z maksymalną prędkością nawet od 3 do 10 km/h! W zależności od warunków.
Policz jaką drogę możesz w tym czasie przebyć, nawet będąc tak powolny jak żółw.

Cierpliwie i konsekwentnie.

Nie da się zbudować majątku na pstryk palcem. Są fuksiarze, którzy trafili los na loterii albo weszli np. w krypto nie mając o nich zbyt dużego pojęcia i akurat wystrzeliło. A później, takie zające, uważają się za guru inwestowania. Często to nie są inwestorzy tylko po prostu farciarze.
Tak jak można być pewnym w 100% lewej strony wykresu (przeszłości), tak co do prawej strony nie ma nigdy pewności.
Nie twierdzę, że nie ma traderów na rynku. Są cykle koniunkturalne, na których można opierać swoje tezy i zarabiać. Ale są też naganiacze i zające. Tak jak szybko zyskali, tak szybko mogą stracić.


Finanse to gra długoterminowa. Dlatego planuj swoje finanse na lata. W miesiąc nikt nie buduje kariery, super biznesu, czy znacznego majątku. Trzeba być na to nastawionym i być cierpliwym.


Czy wybierasz budowanie domku ze słomy, z patyków, czy z cegieł?




Budowanie na stabilnych fundamentach może być długie i mozolne tak jak ruchy żółwia. Summa summarum opłacalna jest inwestycja długoterminowa, która jest bardzo pouczająca oraz odporna na złego wilka, czyli zagrożenia, recesje, kryzysy.
Bądź mądrą świnką.

Skuteczność jest miarą prawdy. Będąc skutecznym realizujesz swoje postanowienia i cele. Dzięki temu tworzysz wspaniałe, prawdziwe życie.

Nie porównuj się z innymi. Porównuj siebie z przeszłości.
Spójrz gdzie byłeś 10 lat temu. To jest dobry punkt wyjścia.
Ja zawsze byłem samokrytyczny. Do tego dodasz perfekcjonizm i w ogóle nie ruszysz się z miejsca.

Trzeba być cierpliwym dla samego siebie tak jak dla (własnych) dzieci.


Powiązane posty:
link Wydawaj mniej niż zarabiasz


Rozpowszechniaj dobro.

Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 28 maja 2020

Krew

Krew to dużo więcej niż tylko ciecz do dystrybucji substancji odżywczych i tlenu. Nasza krew jest najcenniejszą rzeczą, jaką mamy w organizmie. Przenosi ona wszystkie nasze myśli, emocje oraz wspomnienia i udostępnia je każdej części ciała. Krew jest twórcą życia w naszym ciele i jest ona inna u każdego człowieka. Każdy z nas ma unikalną strukturę krwi, co współdecyduje o wyjątkowości naszej struktury fizycznej i osobowości. Klasyfikacja krwi na kilka grup ignoruje tę fundamentalną wyjątkowość każdej ludzkiej istoty. W rzeczywistości istnieje tylko jeden rodzaj krwi dla każdej osoby na świecie - jego własna. Krew niesie odkodowane DNA, które wie, jakie składniki odżywcze i gdzie trzeba dostarczyć. Zna ona i reaguje na wszystkie nasze problemy, rozbieżności, mocne strony i słabości. Krew jest wypełniona wzorami i geometrycznymi konstrukcjami, które zmieniają się w zależności od naszego stanu świadomości. Każde nowe pragnienie, uczucie czy intencja, natychmiast programuje krew i wpływa na wszystkie części ciała.

Jakość naszej krwi zmienia się w zależności od naszych myśli, uczuć i emocji. Negatywne myśli tworzą toksyczną krew, natomiast szczęśliwe myśli czynią ją zdrową. Na przykład, straszne myśli wypełniają Twoją krew adrenaliną, a myśli pełne miłości zaleją ją interleukinami. Obie wydzieliny dosłownie chwytają Cię za serce, ale mają przeciwne skutki. Strach i wzrost adrenaliny powoduje panikę w sercu, zaś "zastrzyk" interleukiny wprowadza w nim emocje szczęścia i chroni przed chorobami.


Transfuzja krwi może powodować zamieszanie i chaos w organizmie oraz w ciele i umyśle. Można prawie zawsze obejść się bez transfuzji nawet przy najbardziej skomplikowanych operacjach. Chirurg musi się zdobyć na filozofię uznawania zasady poszanowania prawa pacjenta do nieprzyjmowania transfuzji krwi, a mimo to dokonywać zabiegów w sposób zapewniający pacjentowi bezpieczeństwo. Jeśli udasz, że jesteś Świadkiem Jehowy, szpital będzie zmuszony zapewnić Ci alternatywę.


Powszechna opinia na temat zaszczytnemu celowi krwiodawstwa to niestety mit. Dlaczego?

Po otrzymaniu krwi od innej osoby, otrzymasz także jej informację genetyczną i cząstkę osobowości. Układ odpornościowy może łatwo popaść w stan depresji, gdy obce DNA, od jednego lub kilku dawców, nagle i niespodziewanie wkracza do krwi przez transfuzję. W wielu przypadkach system odpornościowy nie jest w stanie odeprzeć tak dużej ilości cząsteczek wirusa i toksyn, które są obecne we krwi dawcy.

Oddawanie honorowo krwi niesie ze sobą negatywne skutki zdrowotne i nie jest takie bezpieczne. Zmęczenie, niedobór żelaza, rozstrój zdrowia - to konsekwencje dawstwa i pierwsze sygnały pogorszenia ogólnego stanu. Wielokrotne oddawanie może tylko potęgować destabilizację, a w konsekwencji prowadzić do poważnych problemów.

Moja Żona dwa razy w życiu oddała krew honorowo. Za drugim razem prawie straciła przytomność. Dostała wyraźny sygnał, że oddawać krwi nie powinna. Nie jest to "sport" dla każdego 😊 i jest obarczony dużym wysiłkiem. Nie polepsza zdrowia, a wręcz przeciwnie.


Jest jednak kilka powodów, dla których można oddać krew honorowo. W celu zmniejszenia nadmiernych ilości białka we krwi oraz obniżenia poziomu hematokrytu i gęstości krwi.



Dawstwo przeplatałem bieganiem, nawet na dystansie pełnych maratonów. Po oddaniu równowartości 18 litrów - uzyskałem tytuł Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi I Stopnia - i spasowałem z krwiodawstwem

Konsekwencją nadmiernego wysiłku i wysokiej eksploatacji organizmu (np. częste krwiodawstwo, ciąża, czy choroba) może być spadek poziomu żelaza.
Naturalnym sposobem na niedobór żelaza jest przebywanie w wysokich partiach gór. U ludów, które od wielu tysięcy lat żyją na dużych wysokościach, ewolucja wykształciła nieproporcjonalnie duże klatki piersiowe i płuca, a gęstość ich czerwonych krwinek, odpowiedzialnych za transport tlenu jest o około 1/3 większa niż u reszty gatunku.


Przy niskich wartościach hemoglobiny i żelaza pomoże także odpowiednie odżywianie. Trzeba zacząć od zapewnienia lepszej przyswajalności żelaza. Pomoże w tym unikanie w diecie błonnika nierozpuszczalnego oraz stworzenie środowiska kwaśnego w żołądku (nie mylić z zakwaszeniem organizmu). Pomocna też będzie woda z sokiem z cytryny i/lub z solą nierafinowana i używanie do potraw octu jabłkowego.


Produkty bogate w żelazo:
- zielony groszek - to bogactwo żelaza; zawiera również miedź potrzebną do syntezy żelaza,
- banany - zawierają wysokie stężenie żelaza organicznego,
- lapacho - odbudowuje krew zwiększając zawartość hemoglobiny oraz zawiera łatwo przyswajalne (koloidalne) żelazo,
- żółtka jaj,
- natka pietruszki,
- brokuły,
- fasola,
- groch,
- nalewka (ocet) pokrzywowa



Na zakończenie podaję przepis na nalewkę pokrzywową wg receptury dra Henryka Różańskiego:
Świeżą pokrzywę zalewamy 5% octem spirytusowym w proporcji 1:5, tzn. np. 100 g ziela zalewamy 500 ml octu. Najlepiej kupić ocet 10% i rozcieńczyć wodą w stosunku 1:1.
Odstawiamy w szczelnie zakręconym słoiku w ciemne miejsce (lodówka) na jakieś 2 tygodnie.
Pijemy 2 razy dziennie po 1 łyżce rozpuszczonej w 1/2 szklanki wody.
Żelazo, którego pokrzywa zawiera duże ilości, przechodzi w tym roztworze w łatwo przyswajalną formę octanu żelaza i nasz organizm może je w całości wykorzystać na swoje potrzeby.
Mikstura działa również rozpuszczająco na kamienie w układzie moczowym, przeciwcukrzycowo, oczyszcza organizm z  substancji prozapalnych.
Można ją wcierać we włosy w celu poprawy ukrwienia skóry głowy a zatem również poprawy wyglądu włosów i w miejsca objęte chorobą reumatyczną – zawarty w niej kwas mrówkowy łagodzi objawy.



Powiązane posty:
link Miłość
link Błonnik ≠ błonnik

Rozpowszechniaj dobro.

Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 21 maja 2020

W lesie

Minioną niedzielę spędziliśmy jak zwykle rodzinnie i głównie w terenie.
Tym razem byliśmy na dużym leśnym spacerze i małym szaberku.

Oto owoce naszej wyprawy:
Konwalie
Pędy sosny
Pokrzywa
W domu pachnie konwaliami jak J'adore.

Z pędów sosny powstaje syrop

A z pokrzywy została zrobiona nalewka pokrzywowa (ocet pokrzywowy) - o której szerzej napiszę w następnym tygodniu.
Pozostałe zmielone liście pokrzywy zostały wykorzystane do obiadu - jako a'la szpinak.

Spaghetti z pokrzywą


Wpis dedykuję dla tych co byli oburzeni zakazem wejścia do lasu, a nigdy do lasu nie chodzą 😊.

My uwielbiamy chodzić do lasu.
Zachęcam i Was.

Udanych leśnych wędrówek.

czwartek, 14 maja 2020

Na czym tracisz pieniądze?, cz.II

Większość osób żyje w stereotypowym przeświadczeniu i dla nich oszczędzanie równa się życie w ubóstwie i odmawianie sobie przyjemności. Na myśl o oszczędzaniu, mają wyobrażenie skąpej staruszki, która kisi emeryturę w skarpecie albo pojawia im się obraz Sknerusa McKwacza, który nic nie robi prócz oszczędzania dla samego oszczędzania.

W odpowiedzi na mój poprzedni wpis dostałem taką oto wiadomość:

"Paweł, przecież każdy wie, że przyjemność kosztuje, po co to uświadamiać, każdy ma swój rozum i robi ze swoimi pieniędzmi co chce".
"Zasada nr 1: Nie trać pieniędzy. Zasada nr 2: Nigdy nie zapomnij o zasadzie nr 1" (Buffett).
Naprawdę, marną przyjemnością jest degradowanie zdrowia i zubożanie się poprzez przykładowo: palenie papierosów, upijanie się alkoholem, picie napojów energetycznych, kawy latte i innych szkodliwych używek, jedzenie przetworzonego żarcia, słodyczy lub np. uciekanie do świata wirtualnego poprzez gry, zakupoholizm 
dla lepszego nastroju oraz wyrzucanie i niekończące się marnowanie. Stać Cię na lepsze przyjemności niż niszczenie siebie i naszej planety.



Zdaję sobie sprawę, że każdy działa według schematów i wypracowanych przez lata nawyków. Dla jednych przyjemnością będzie papieros, a dla drugiego 50 pompek. Papieros kosztuje pieniądze i zdrowie, czyli działa negatywnie, natomiast ćwiczenia, owszem, kosztują trochę wysiłku, ale w efekcie działają pozytywnie.

Oczywiście każdy z nas jest inny i "każdy ma swój rozum". Chcę zauważyć jednak, że rozum nie zawsze może być użyty w sposób dobry i właściwy dla samego siebie i dla innych. Nasze rozumy mogą również szkodzić i wpakować w kłopoty.

Przyjemność kosztuje tego, który nieumiejętnie zarządza budżetem.
Jeśli ktoś bierze pożyczkę na samochód, telewizor, wycieczkę, czy na jakąkolwiek konsumpcję, to wtedy ta "przyjemność" rzeczywiście słono kosztuje. Stajesz się tzw. współczesnym niewolnikiem - niewolnikiem pieniądza. Musisz przez długi czas i z nawiązką (z odsetkami) spłacać zaciągnięte długi. Czasami się zdarza, że dana rzecz staje się dla Ciebie już bezużyteczna, a całkowita zapłata za ten przedmiot wciąż ciąży na Twoich barkach i nadal drenuje Twoją kieszeń. Okropne uczucie, prawda?

Natomiast, kiedy kupujesz z pieniędzy, które już zarobiłeś, a najlepiej z reinwestowanych środków, to wtedy odkrywasz zupełnie nowe perspektywy. Odkrywasz wolność. Nie jesteś już niewolnikiem.

Zarabianie - oszczędzanie - inwestowanie,
(a dopiero na końcu) wydawanie.



Odpowiedz sobie na pytanie: jak i z czego będę żyć na emeryturze, kiedy będę musiał przeżyć za np. 40% pieniędzy, którymi teraz dysponuję? A to i tak bardzo dobry scenariusz dla osoby, która uważa, że "państwo" zaopiekuje się nim na emeryturze. Otóż państwo powinno zrekompensować Twoje składki, ale po prostu nie da rady tego zrobić. Nie zmawiaj sobie, że otrzymasz kiedyś godną emeryturę, bo pewnego dnia po prostu poczujesz się oszukany. Wynika to z prostego faktu: ZUS już teraz nie ma żadnych pieniędzy, które dotąd wpłacałeś!

Dlaczego wspomniałem o ZUS-ie? Bo ZUS oraz obecny rząd działają jak większość ludzi. Są przekaźnikami pieniądza. Wszystko co dostają, wydaje na bieżąco.
A dodatkowo zapożyczają się, co stale powiększa dług publiczny.
Gdybyś Ty postępował z takim rozmachem, to już dawno skończyłbyś w więzieniu albo na szubienicy.

Umiejętność nauczenia się życia poniżej swoich możliwości finansowych pozwoli nie tylko gromadzić nadwyżki, ale także może nauczyć gospodarności i wyrobić nawyk odnajdywania dodatkowych źródeł dochodu.


Niezależnie ile masz lat i w jakiej jesteś kondycji finansowej i zdrowotnej, zmieniaj po kolei mocno w Tobie zakorzenione złe nawyki i przekonania. 
Zastanów się raz jeszcze, na czym tracisz swoje ciężko zarobione pieniądze oraz swoje zdrowie? Pozorne przyjemności są nic niewarte. Wbrew pozorom, najcenniejsze dla wszystkich z nas jest to, za co nie zapłaciłeś ani grosza. Doceń to najbardziej!



Powiązane posty:
link Na czym tracisz pieniądze?
link Dodatkowe źródła przychodu

Bardzo dziękuję za Waszą aktywność.
Zapraszam do dyskusji i konstruktywnych wypowiedzi.