niedziela, 21 października 2018

Hummus

W roli głównej wystąpi dzisiaj roślina strączkowa - ciecierzyca. Zanim jednak zrobisz coś z cieciorki, podsunę Tobie kilka wskazówek.

Warzywa strączkowe zawierają rozpuszczalny błonnik i są cennym źródłem białka, którego warto dostarczyć, zwłaszcza po treningu.

Niektórzy odczuwają ból brzucha i inne nieprzyjemne dolegliwości trawienne po zjedzeniu strączków. Powodem są zawarte w nich oligosacharydy. Warto nauczyć się eliminować te negatywnie działające składniki, poprzez moczenie i gotowanie.

• Moczenie.
Przed namoczeniem należy dokładnie opłukać warzywa. Każdą roślinę strączkową mocz 8-12 godzin. Ważne żeby nie moczyć jej dłużej, bo ulega (niepożądanej w tym przypadku) fermentacji. Strączki należy zalać wrzątkiem. Po jakimś czasie sprawdź poziom wody i ewentualnie ją dolej. Odpowiednie moczenie może zneutralizować już ponad połowę niechcianych przez nas składników.

 Gotowanie.
Po ok. 8 godzinach moczenia wylej wodę. Zalej ponownie wrzątkiem i gotuj. W trakcie gotowania możesz zaobserwować na powierzchni wody zbierającą się pianę. Zdejmij ją łyżką.
(Więcej na temat procesu gotowania przeczytasz w następnym wpisie 😊).

Ciecierzycę na hummus gotuj nawet 1,5 godziny, do lekkiego rozgotowania. Hummus wychodzi wtedy lepszy.


Hummus

Szklanka ugotowanej ciecierzycy
Pół cytryny
Ząbek czosnku
2 łyżki tahini
2 łyżki oleju nierafinowanego
Przyprawy: sól nierafinowana, pieprz (i inne)

Ugotowaną ciecierzycę z odrobiną wody z gotowania umieść w blenderze i miksuj przez kilka sekund.
Obierz ząbek czosnku.
Do blendera wyciśnij sok z połówki cytryny i dodaj wszystkie pozostałe składniki.
Zmiksuj na gładka masę.


Strączkowe są najlepiej trawione w połączeniu z warzywami. Stąd zamiast chleba, do zrobienia kanapki, użyłem plastra kalarepy.

Hummus można też zrobić z innej rośliny strączkowej, np. z fasoli.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza