wtorek, 21 maja 2019

Leczenie głodem

Leczenie głodem to najstarsza terapia świata. Świadoma głodówka to praktykowana od wieków i niezwykle ceniona metoda leczenia. Jest ona potrzebna każdemu z nas bez względu na wiek. Leczenie głodem ma głównie na celu oczyszczenie organizmu z wszelkich złogów i nieczystości, nagromadzonych przez lata głównie przez niewłaściwe odżywianie. Europejczyk zjada ilościowo nawet kilka razy więcej niż potrzebuje organizm, a przewód pokarmowy staje się ściekiem kanalizacyjnym. Jemy źle i za dużo. Mamy nieprawidłowe przekonania oraz złe nawyki żywieniowe.


Niewłaściwe odżywianie i przejadanie się jest przyczyną wielu chorób, a przede wszystkim przedwczesnego starzenia się. Ludzie panicznie boją się głodu, a rzadko kto boi się przejedzenia. Praktycznie nie dajesz chwili odpoczynku układowi trawiennemu, gdyż oprócz 2-3 posiłków, które powinny być jedynymi posiłkami, ciągle coś podjadasz między nimi.

Nasi przodkowie byli bliżej natury i instynktownie wdrażali wstrzemięźliwość w jedzeniu i piciu, a także praktykowali systematyczne głodówki zwane postami.
Platon i Sokrates dla odzyskania sprawności umysłowej i fizycznej mieli zwyczaj odbywania 10-dniowych postów. Pitagoras pościł nawet 40 dni. Z kolei Hipokrates bardzo często zalecał swoim pacjentom głodówkę, a już zawsze w krytycznych okresach choroby. Plutarch miał zwyczaj mawiać: "zamiast brać lekarstwa, lepiej głodować 1 dzień".

Już na przełomie XVI i XVII wieku dr Hofman wydał książkę, pt. "Opis znakomitych wyników osiągniętych  we wszystkich chorobach dzięki głodowaniu", a jego kolega po fachu dr Mayer stwierdził, że "głodowanie jest najbardziej skutecznym sposobem leczenia wszelkich chorób". Zainteresowanie tą kuracją na dużą skalę przyniósł dopiero XIX wiek, kiedy to rozpoczęto badania naukowe, z których jednoznacznie wynikało, że głód leczy, odmładza i przedłuża życie!

W Himalajach żyją Hunzowie, którzy jedzą mało urozmaicone posiłki warzywne oraz przeprowadzają systematyczne głodówki. Hunzowie nie znają żadnych chorób, a ich przeciętny wiek wynosi 90-120 lat.

W swoim życiu przeprowadziłem kilkakrotnie lecznicze 1-dniowe głodówki. Jeden dobowy post był nieplanowany, kiedy pewnego ranka poczułem, że mam objawy przeziębienia, postanowiłem cały dzień nic nie jeść. Następnego dnia już nie czułem, że coś mnie dopada.
Kiedyś niemal ciągle byłem głodny. Dzięki głodówkom pozbyłem się uczucia głodu, nawet jak nie jem przez cały dzień. Śmieje się, że w końcu zacząłem karmić siebie, a nie moich współtowarzyszy.

Najtrudniejszy jest pierwszy krok i podjęcie decyzji. Nie można dopuszczać do siebie myśli typu: "Umrę z głodu! Ja nie wytrzymam" itp. Takie myśli tylko osłabiają i wprowadzają w stan frustracji. Głód nie jest straszny, a z czasem prawie się go nie czuje.

Przystępując do postu trzeba mieć motywację. Głodujemy dla odzyskania zdrowia i dobrego samopoczucia oraz aby schudnąć - około pół kilograma na dobę. Gdy będziesz już odpowiednio nastawiony psychicznie, w dzień poprzedzający głodówkę trzeba przyjąć zioła przeczyszczające (np. mieszanka: kora kruszyny, kłącze perzu, owoc kminku, nasienie lnu). Zalecane są także lewatywy (link).
W dniu kuracji, z rana, zaleca się wypicie zielonej herbaty, która jest bogata w mikroelementy. Możemy też pić wodę przegotowaną. Pić należy małymi łykami i powoli. Wczesnym popołudniem może nastąpić kryzys lub nawet małe zasłabnięcie, co jest przejawem spadku poziomu cukru we krwi. Nie należy bać się tego. Można wtedy wypić zieloną herbatę albo ewentualnie zjeść łyżeczkę miodu, a przykre uczucie szybko minie.
Często też pierwszego dnia boli głowa. Ból ten sygnalizuje proces odrywania się toksyn w organizmie. Osoba, która złamie się i zacznie jeść w takiej chwili, może sobie tylko zaszkodzić. Najlepiej więc pójść na spacer i głęboko oddychać. Jeśli głodówka będzie trwała dłużej niż jeden dzień, to wieczorem znów należy wypić zioła przeczyszczające.
W następne dni postępuje się podobnie. Niektórzy już drugiego dnia głodówki zaczynają odczuwać wzrastające uczucie lekkości i duży przypływ energii. Zapach oddechu i potu osoby będącej na głodówce może być dość przykry, gdyż przez skórę także uwalniają się toksyny. Język zaczyna być obłożony, czyli pokryty nalotem. Są to normalne objawy towarzyszące głodówce i trzeba być tego w pełni świadomym.

Lecznicze i odmładzające działanie postu polega na likwidowaniu całego śmietnika, który zgromadziliśmy w sobie przez lata niewłaściwego odżywiania się, a także usuwaniu przewlekłych ognisk chorobowych. Nagromadzenie złogów jest jedną z przyczyn starzenia się. Dzięki głodówce oczyszczamy organizm z tego balastu, co jest równoznaczne z biologicznym odmłodzeniem. Zmniejszają się zmarszczki, reguluje się ciśnienie, ustępują inne dolegliwości.

Efekty te można osiągnąć przez stosowanie 1-5-dniowych głodówek powtarzanych co pewien czas, który może być regulowany przez instynkt, dolegliwość lub wyznaczoną datę.

Można też robić głodówki niepełne ("półgłodówki") np. sokowe, spożywając świeżo wyciskane soki albo stosować półgłodową dietę Dąbrowskiej. Dłuższe głodówki powinny być przeprowadzone pod kontrolą lekarza. Ważne też jest wyjście z głodówki, które musi odbywać się bardzo ostrożnie i stopniowo.

Oprócz efektów zdrowotnych i pozbycia się zamulenia taka kuracja przynosi szereg innych korzyści. Filozof i propagator głodówek Wincenty Lutosławski tak to ujął: "Celem postu jest nie tylko polepszenie stanu zdrowia, pozbycie się choroby, oczyszczenie krwi, choć to wszystko przez post osiąga się. Daleko ważniejszym celem jest zdobycie sobie, przez uzależnienie ciała od wpływu odżywiania i trawienia, takiej jasności ducha, która ułatwi rozstrzyganie teoretycznych i praktycznych zagadnień życiowych. Jasność myśli i łatwość decyzji normalnych są najcenniejszymi skutkami postu".


Powiązane posty:
link Prostsze posiłki trawią się lepiej
link Detoksykacja - cz. I - oczyszczanie jelit
link Woda - źródło życia
link Świeżo wyciskane soki

Chciałbyś zadać pytanie, pisz śmiało. Postaram się pomóc.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza