wtorek, 22 maja 2018

Słońce

Słońce, podobnie jak woda, powietrze i pokarmy jest podstawowym składnikiem życia. Pozbawienie lub znaczne zmniejszenie ilości któregokolwiek z tych czterech podstawowych składników egzystencji powoduje choroby.

Regularne wystawianie ciała na słońce, czyli promieniowanie światła ultrafioletowego (UV), skutecznie hamuje rozwój bakterii, roztoczy, pleśni i wirusów. Dezynfekuje skórę ze szkodliwych zarazków. Jego mocne działanie pobudzające układ odpornościowy sprawia, że światło słoneczne jest jednym z najważniejszych czynników hamujących chorobę.

Wbrew ponurym ostrzeżeniom specjalistów medycznych i przemysłowi "ochrony" przeciwsłonecznej, wyjdź w słoneczny dzień na zewnątrz i ciesz się słońcem! Twój organizm odwdzięczy się Tobie wyprodukowaniem witaminy D. Niedobór witaminy D, zwiększa ryzyko zachorowania na raka, osteoporozę, reumatoidalne zapalenie stawów, choroby serca i cukrzycę. Nasze ciało może zgromadzić ilość witaminy D, która wystarczy na 4-6 tygodni sezonu zimowego. Dlatego zawsze lepiej jest doładować się witaminą D, jeśli tylko jest to możliwe, wystawiając ciało na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.

Korzystanie ze światła słonecznego jest jedną z najbardziej naturalnych potrzeb z jaką człowiek się rodzi. Podobnie jak rośliny potrzebują światła słonecznego do wzrostu, również i ludzie potrzebują tego światła. Główną przyczyną niedoboru witaminy D u niemowląt jest trzymanie ich w ciemnych pomieszczeniach pozbawionych naturalnego światła. Ale nawet z niedostateczną ekspozycją na światło słoneczne są one w stanie wchłonąć wystarczającą ilość wapnia z krwi niezbędną do budowy kości. Będąc karmione piersią, niemowlę otrzymuje dużo cukru mlecznego (laktozy) i białka mleka (kazeiny), a oba te składniki są doskonałym nośnikiem wapnia. Jeśli jest coś co może spowodować krzywicę u dzieci, to jest to brak mleka matki i światła słonecznego.

Syntetyczna witamina D nie ma działania dobroczynnego, a dodawana do żywności, może powodować poważne, negatywne skutki uboczne.
Należy unikać też lamp opalających i solarium. Zwiększa to ryzyko wystąpienia raka.

Niestety promieniowanie UV jest eliminowane przez plastikowe okna, okulary, okulary przeciwsłoneczne, kremy do opalania i odzież. Ściągnij okulary, odzież i nie smaruj się kremem! Wtedy Twoje oczy otrzymują promienie nawet jeśli jesteś w cieniu.

 

Światło UV wpadające przez oczy stymuluje układ odpornościowy. Największą modą są plastikowe okulary, które blokują wszystkie promienie UV. Nawet małym dzieciom nakładane są takie okulary. Proszę Was, nie róbcie tego! To samo dotyczy plastikowych soczewek kontaktowych.
Większość osób, które noszą regularnie okulary przeciwsłoneczne uskarża się na ciągle pogarszający się wzrok. Noszenie okularów przeciwsłonecznych jest w dużej mierze odpowiedzialne za choroby degeneracyjne oczu. Rozwiązanie jest proste: przestań nosić okulary! Twoje oczy bardzo szybko przyzwyczają się od nowa do światła słonecznego. Przed i po kąpieli słonecznej pij wodę (link), aby zapobiec odwodnieniu skóry.

Media ostrzegają nas nieustannie o ryzyku raka skóry spowodowane wystawianiem się na słońce. Natomiast ci, którzy mimo ostrzeżeń wychodzą na słońce czują się lepiej. Dzieje się tak dlatego, że słoneczne promienie UV pobudzają tarczycę do produkcji hormonu wzrostu, co wspomaga utratę wagi i poprawia rozwój mięśni. Ludzie, którzy unikają słońca przybierają na wadze. Dlatego, jeśli chcesz schudnąć regularnie wystawiaj się na działanie słońca. Warunkiem jest jednak, powtórzmy, nie używanie żadnych okularów i kremów z filtrami przeciwsłonecznymi, a także nie opalanie się aż do momentu wystąpienia poparzeń słonecznych. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu jesteś narażony na działanie słońca przez nadmiernie długi czas, możesz zastosować żel z aloesu, olej kokosowy lub olej z oliwek.

Dla uzyskania maksymalnych korzyści promieni słonecznych, zwłaszcza w miejscach i porach roku, gdzie słońca jest mniej, najlepiej jest wziąć prysznic przed opalaniem, aby zmyć naturalny łój ze skóry.

Każdy, kto ogranicza sobie promienie słoneczne, staje się słaby i cierpi z powodu problemów psychicznych i fizycznych. Witalność takiej osoby zmniejsza się, co znajduje przełożenie w jakości jej życia. Brak słońca może być współodpowiedzialne za prawie każdy rodzaj choroby, włączając wszystkie rodzaje nowotworów.

Oprócz wystawiania się na promienie, należy się wpatrywać w słońce. Praktykę taką można stosować tylko w godzinach porannych lub wieczornych, około 1-2 godzin po wschodzie słońca lub zanim zajdzie. Możesz mrużyć oczy lub nimi mrugać, nie muszą być na siłę otwarte. Jeżeli masz taką możliwość, raz dziennie patrz na wschodzące lub zachodzące słońce. Jednym z najczęściej zgłaszanych korzystnych wpływów regularnego wpatrywania się w słońce jest poprawa wzroku, ale także polepszenie samopoczucia psychicznego i fizycznego.

Ponadto, kiedy spożywamy pokarmy pochodzenia roślinnego, dostarczamy energii życiowej, która pochodzi od słońca, a my możemy dzięki temu prowadzić aktywne i zdrowe życie. Przeciwieństwem są produkty wykonana z martwych zwierząt i tzw. śmieciowa żywność oraz inne wysoko przetworzone produkty, które nie mają energii słonecznej i przez to są praktycznie bezużyteczne, a nawet szkodliwe dla organizmu.

W przeciwieństwie do (szkodliwych) leków, operacji, czy naświetleń, promieniowanie słoneczne nic nie kosztuje, nie ma skutków ubocznych i może zapobiec wielu chorobom.

Dzięki słońcu tkanki są dotlenione, a bez słońca nasze komórki zaczynają się dusić. Prowadzi to do zaburzeń funkcjonowania komórek i przedwczesnego starzenia się.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza