wtorek, 24 lipca 2018

Nie licz kalorii i nie zatruwaj się toksynami

Wokół sposobów odżywiania, w ostatnich latach, wytworzyło się wiele zamieszania. Ludzie utracili instynkt rozpoznawania, które produkty są dla nich dobre, a które nie są. Żywność nie jest już traktowana jako dar Natury. Jest teraz nacechowana i oznaczona jako zbiór składników chemicznych, składających się z kalorii oraz węglowodanów, tłuszczów, białek i aminokwasów, witamin i mikroelementów itd. Niemal każdy artykuł, na temat produktów żywnościowych i jedzenia, zawiera takie informacje. Czy rzeczywiści są one potrzebne i przydatne? Czy może tylko wypełniają niepotrzebnie treść artykułu?

Jeśli oficjalne dane odnośnie dziennego zapotrzebowania byłyby poprawne i miałyby uzasadnienie, to nikt na świecie nie mógłby być zdrowy, bo niemal nikt nie spełnia tych wymogów. Poza tym wiele warzyw i owoców zmienia swoją wartość odżywczą wraz z klimatem, glebą, krajem pochodzenia, czy sposobem przygotowania i przechowywania.


Nikt nie może przewidzieć ile dokładnie kalorii jest zawarte w poszczególnych produktach, ani ile kalorii zostanie wykorzystane przez daną osobę. Niektórzy mogą jeść znacznie więcej i w ogóle nie przybierać na wadze, podczas gdy inni jedynie pomyślą albo spojrzą na jedzenie i tyją.
Osoba z nadwagą nie zjada zazwyczaj więcej kalorii niż osoba szczupła. Nie zawsze nadmierne spożycie kalorii prowadzi do przybierania na wadze. Na podstawie teorii liczenia kalorii osoba, która każdego dnia będzie zwiększała dzienne spożycie o 50 kalorii, powinna przytyć 25 kg w ciągu 10 lat, a 100 kg - po 40 latach. Na szczęście organizm nie jest maszyną, która zlicza kalorie.

Silny ogień trawienny zużyje więcej kalorii, zaś słaby mniej, a to oznacza, że część jedzenia nie zostanie strawiona. Obniża to tempo przemiany materii i pogarsza krążenie. A w konsekwencji spowoduje skumulowanie toksyn i opuchliznę, a wraz z nią przyrost masy ciała.
„Jesteś tym, jak trawisz”. Dobre trawienie to podstawa dobrego samopoczucia. Dlatego tak ważne jest, aby nie osłabiać i nie gasić ognia trawiennego.

Kiedy naturalne mechanizmy regulacji wagi zostaną przywrócone, utrata masy ciała pojawia się samoczynnie. Nadmierna masa ciała jest objawem zaburzeń trawienia i metabolizmu, a także jest oznaką stanu chronicznej toksyczności w organizmie. Próba usunięcia nadwagi, zwłaszcza w jak najkrótszym czasie, może okazać się bardzo szkodliwa, jeśli w pierwszej kolejności nie usuniesz skumulowanych toksyn. Ciało wykazuje naturalny opór przed szybką redukcją nadwagi, ponieważ nagła utrata kilogramów może uwolnić powódź zebranych toksyn do krwiobiegu i w rezultacie przynieść fatalne skutki zdrowotne. Dlatego doprowadzanie do odpowiedniej wagi rozpocznie się z chwilą usunięcia przyczyn problemów metabolicznych, którymi są toksyny.
Zatruwanie organizmu toksynami jest najstarszym wrogiem naszego ciała i jest przyczyną prawie wszystkich chorób.
Czy pamiętasz, ile brudu i smoły pozostawia po sobie palenie (link)? Nie jest to jedyny powód gromadzenia się toksyn.

Czynniki odpowiedzialne za przyrost masy ciała i powodujące gromadzenie się toksyn oraz osłabianie lub ugaszanie ognia trawiennego:
• Śmieciowe jedzenie i spożywanie produktów rafinowanych; jedzenie nabiału.
• Zbyt duża ilość posiłków i częste przekąski – obciążenie układu pokarmowego; jedzenie kolejnego posiłku, kiedy pierwszy nie został strawiony; przejadanie się oraz jedzenie pokarmów nieprawidłowo zestawionych (link); złe nawyki żywieniowe i nieregularne posiłki; picie zimnych płynów,
• Brak ćwiczeń fizycznych.
• Brak wystarczającej ilości snu; sen oczyszcza z toksyn; najistotniejsza faza oczyszczania jest pomiędzy godz. 22-24 (link).
• Przepracowywanie się.
• Używki – papierosy, alkohol, kawa, herbata, napoje gazowane, energetyczne i izotoniczne.
• „Leki” i suplementy.
• Picie zbyt małej ilości wody (link)
• Stres i negatywne reakcje na stres.
• Inne czynniki, które Cię osłabiają.

Jedna uncja prewencji jest lepsza od funta leczenia.

Wbrew powszechnym opiniom, otyłość, tak jak i inne dolegliwości i choroby, nie ma za wiele wspólnego z genami, czy wadami genetycznymi. Natomiast to co można przekazać kolejnym pokoleniom, to niewłaściwy styl życia, powodujący nadwagę.

Skup się na odzyskiwaniu dobrego zdrowia, a nie na walce ze złym stanem zdrowia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz