niedziela, 15 lipca 2018

Siemię lniane, cz. I - lniany glut

Lniany glut na ciepło

Składniki:
50 gramów (niezmielonych) ziaren lnu
litr wody

Przygotowanie:
Siemię lniane zalej wodą.
Zagotuj, a od zagotowania gotuj na malutkim ogniu, i kilka razy zamieszaj sylikonową łopatką.
Zdejmij z ognia po osiągnięciu konsystencji kisielu.
I gotowe!

Przechowuj w lodówce do 5 dni.



Lniany glut na zimno

Należy zmielić (na świeżo) siemię i wsypać łyżkę zmielonego lnu do szklanki. Zalać to wrzątkiem i odstawić na kilka godzin lub na noc. Można wypić z rana, tuż po szklance wody.



Krótka instrukcja dotycząca używania siemienia lnianego

W przypadku ugotowanych ziaren można spożywać w całości, tzn. glut wraz z ziarnami. Nasiona po zagotowaniu nie są aż tak twarde i łatwiej je pogryźć i jest szansa, że się strawią.
Jeśli nie chcesz rozgryzać ziarenek i interesuje Cię tylko sam glut, to całość możesz odcedzić przez sitko.

Ugotowane nasiona możesz wykorzystać np. do koktajlu owocowego (link) lub zbożowego (link) dodając ugotowane ziarenka przed zmiksowaniem.

Glut z siemienia lnianego może być z powodzeniem stosowany jako substytut jajek.

Lniany glut można używać i do spożycia i jako kosmetyk (do kąpieli, do włosów w formie odżywki).

Nie polecam dodawania surowych ziaren do sałatek, owsianki (link), czy innych dań. Ziarna są małe i zbyt twarde żeby je wszystkie pogryźć i dlatego łatwiej je od razu połknąć. A nie pogryzione, surowe ziarenka nie zostaną strawione. Dlatego przed dodaniem siemienia do jakichkolwiek potraw, zdecydowanie polecam zmielić ziarna.

Zawsze kupuj siemię lniane niezmielone i sam je miel! Nie kupuj zmielonego lnu! W postaci zielonej, z czasem traci swoje właściwości i jełczeje. Poza tym jest droższy niż wersja niezmielona, więc kupujesz stanowczo gorszy produkt za wyższą cenę.
Siemię można łatwo i szybko zmielić samemu. Wystarczy mieć młynek elektryczny. Kilka sekund i siemię zmielone.


Parafrazując znane powiedzenie o jabłkach –
dwie łyżki siemienia dziennie, trzyma lekarza z dala ode mnie.

Jedzmy zatem siemię!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza