czwartek, 10 października 2019

Kupiłem „dwupak” kawalerek

Moje zachowanie w stosunku do finansów jest takie, że część zarobionych przeze mnie pieniędzy gromadzę, a później te środki przeznaczam na kupowanie aktywów, czyli takich dóbr, które będą chroniły zgromadzony kapitał, a zarazem pomagały jeszcze bardziej i szybciej pomnażać majątek.

Od kilku lat, od momentu, kiedy kupiliśmy z moją kochaną żoną mieszkanie na własne cele mieszkaniowe, wypracowałem realną możliwość kupna następnego mieszkania. Początkowo pomyślałem o zakupie w małej miejscowości. Niższa stopa wejścia - szybsza dostępność. Wziąłem kilka mieszkań na celownik, porozmawiałem z kilkoma właścicielami, złożyłem pierwsze propozycje. W jednym z mieszkań wyszedł brak uregulowań prawnych, gdzieś indziej nie dogadałem się z właścicielami. Mijały kolejne miesiące, a wraz z nimi powiększał się wkład własny, co dawało przełożenie na rosnące możliwości. Wiedziałem, że transakcja w innym mieście, odległym od miejsca zamieszkania, mogłaby stać się uciążliwa. Zweryfikowałem ponownie siły na zamiary i zobaczyłem, że mogę już sobie pozwolić na próbę zakupu w Warszawie. Właściwie od początku chciałem kupić mieszkanko w Warszawie. Jeśli chcę osobiście zajmować się nieruchomościami, a chcę, to zawsze najlepiej mieć je „pod ręką”, czyli w bliskiej odległości od miejsca zamieszkania. A póki co, nie chcę żeby ktoś inny zajmował się moimi nieruchomościami (nie chcę oddawać mieszkań w podnajem). Podnajmem innych mieszkań mogę zająć się sam (jeśli chcesz oddać mieszkanie w podnajem zapraszam do kontaktu ze mną w tej sprawie 😊, tel. 508616938). Na tym etapie, wolę korzystać z jak największej możliwości zarabiania na nieruchomościach. To jest temat, który bardzo mnie wciąga.

Wracając do sedna sprawy, czyli do zakupu „dwupaka kawalerek”. W maju (2019) napisałem ogłoszenie na grupie FB „Handel mieszkaniami”, że chciałbym kupić kawalerkę w Ursusie, o powierzchni 18-30 metrów. Zgłosiły się dwie osoby. Oglądając mieszkanie u jednej z tych osób, po sąsiedzku trafiłem na coś, z czym zetknąłem się niejednokrotnie w teorii, ale pierwszy raz była realna możliwość obejrzenia i wiedziałem, że będę mocno zainteresowany. Było to jedno mieszkanie przerobione na dwa mieszkanka, tzw. „dwupak”. Zdobyłem kontakt i umówiłem spotkanie. Później kilka dni na dogadanie szczegółów i 18 czerwca podpisaliśmy umowę przedwstępną. A po niej…, tak w wielkim skrócie, 3 września staliśmy się z żoną właścicielami.


Nie napisałem Tobie tego wszystkiego żeby się przechwalać, czy coś w tym stylu. Chcę Tobie pokazać, że niemal każdy z nas ma szerokie spektrum możliwości do bogacenia się. Nie tylko w branży nieruchomości. Wystarczy przestać okradać samego siebie poprzez ciągłe wydawanie, ruszyć się z sofy i zacząć więcej zasuwać. Ale pracuj mądrze. Pogłówkuj.
Ucz się danego tematu przez cały czas i działaj.
Pracuj na stado mustangów, a nie na zdechłego konia.

Jeszcze 10 lat temu nie miałem nic. Mało tego, miałem dług konsumpcyjny w formie pożyczki na ponad 20 tys. Spłaciłem to wszystko i jakieś 7 lat temu obrałem sobie cel, jakim jest wolność finansowa. Po tamtej lekcji nie biorę już żadnych pożyczek na konsumpcję, czyli na „przejadanie” - ciągłe doposażanie mieszkania, urządzanie świąt lub przyjęcia na krechę, nadmiar ciuchów przewalających się w szafach, stosy niepotrzebnego sprzętu elektronicznego, samochody w kredyty lub leasingi, zbędne pierdoły itd. Nie mam kart kredytowych i debetu do konta. Nawet telefonu nie mam na abonament, tylko pre-paid, bo wzięcie smartphone’a w abonament też jest formą kredytu. Przecież później będziesz go spłacał w comiesięcznych ratach.
Jedyną dopuszczalną formą kredytu jest mądrze zaciągnięty kredyt mieszkaniowy.

Swoją transparentnością chcę Tobie pokazać, że każdy, nawet ten, który zaczyna od zera, albo nawet ten, który zaczyna od długów, może budować znaczny majątek. Wystarczy zmiana mentalności, nawyków, rozumowania, obranie celów i dążenie do nich.


Powiązane posty:
Przed zakupem mieszkania na kredyt
Własne mieszkanie na kredyt
Pułapki kredytu hipotecznego

Chciałbyś zadać pytanie, pisz śmiało. Postaram się pomóc.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

sobota, 5 października 2019

Osiemnastka

Zero niedozwolonych środków i bez żadnego napinania dla lepszej fotki.
To nie jest obrazek z Men's Health albo jakieś zdjęcie wysportowanego osiemnastolatka.
To zdjęcie gościa, który wykonał w życiu tysiące podciągnięć na drążku i przebiegł tysiące kilometrów.
Kalistenika, wege i zmierzanie do rentierstwa. Prywatnie mąż i ojciec dwóch synów.
Dzisiaj kończę 18, ale razy dwa, czyli 36 lat 😀. Nie wyglądam? Wiem 😊


/Twoje zdrowie w Twoich rękach/.
/Myśl i bogać się/.

Przygotowałem dla Ciebie wiele materiałów, zupełnie za darmo, które pomogą Tobie i mnie stać się lepszą wersją samego siebie.
To co znajdziesz na moim blogu naprawdę działa.
Jednak wiedza to tylko mały element układanki, zaledwie kilka procent. Resztę roboty musisz wykonać Ty sam. Do dzieła!


Powiązane posty:
Transparentność

czwartek, 3 października 2019

Na szczęśliwe dzieciństwo nigdy nie jest za późno

W tym tygodniu mam urodziny. Ile to już? Kiedyś na pytanie o wiek komik Goerge Carlin odpowiedział: „Mam rok, mam dwa lata, mam trzy lata, mam cztery lata, mam pięć lat… I tak dalej, aż doszedł do swojego aktualnego wieku.
To prawda: każdy z nas nosi w sobie wszystkie wcześniejsze wcielenia. Jesteśmy trzylatkiem, który przewrócił się i płacze. Sześciolatką, którą matka straciła z oczu w centrum handlowym.
Dziesięciolatkiem, śmiejącym się tak długo, aż do bólu mięśni brzucha. Jesteśmy obsypanym pryszczami trzynastolatkiem. Szesnastolatką, której nikt nie zaprosił na szkolny bal – i tak dalej.

Chodzimy w ciałach dorosłych dopóki ktoś w jakiś sposób nie przywoła któregoś z tych dzieci.


Wymienię Tobie kilka pomysłów, które przywołają w Tobie dziecko:
•idź na plac zabaw i pozjeżdżaj ze zjeżdżalni, huśtaj się na huśtawce, wspinaj się po drabinkach, rób babki z piasku - baw się razem z dziećmi;
idź do najbliższego planetarium i znajdź swoją gwiazdę;
pograj na boisku w piłkę;
pomaluj farbkami;
pokoloruj kolorowankę;
pooglądaj kreskówkę w piżamie;
zagraj w ping-ponga;
zerwij na łące bukiet polnych kwiatów;
zdmuchnij mlecz-dmuchawiec;
poczytaj głośno książeczki dla dzieci;
udawaj, że jesteś kimś innym;
udawaj, że jesteś niewidzialny;
wybierz się na poszukiwanie skarbów;
zrób kilka fikołków;
zrób mostek;
stań na rękach;
poskacz na trampolinie;
spaceruj po deszczu bez parasola;
przejedź rowerem przez błoto;
zagraj w chińczyka, grzybobranie, warcaby lub w inną grę planszową;
poskacz na skakance;
zrób sobie wagary od pracy;
obserwuj ruch chmur, mrówek, wiewiórek, czy liści na drzewie…;
naucz się na pamięć wiersza dla dzieci;
zrób sobie naszyjnik z muszli albo kasztanów;
porysuj kredą po chodniku;
puść kilka „kaczek” na rzece;
poszukaj różnych zwierzątek pod kamieniami;
latem przebiegnij między zraszaczami, a zimą zrób orła na śniegu;
•zjedź z górki na sankach;
idź do zoo obejrzeć małpy;
wejdź na drzewo;
puść latawiec;
pobaw się samochodem zdalnie sterowanym;
•popatrz w ogień;
spójrz na wodospad, morskie fale albo strumień;
•spójrz na gwiazdy i księżyc;
usiądź pod drzewem i poczuj delikatną bryzę;
posłuchaj śpiewu ptaków;
pisz pamiętnik...

Niektóre z powyższych czynności można nazwać formą medytacji nieformalnej.
Na pewno jest dużo łatwiej wykonywać wiele z wymienionych przykładów wtedy, kiedy ma się małe dzieci. Jednakże młodzi rodzice, mimo tego ułatwienia, nieczęsto korzystają z tej możliwości.

Pamiętaj: Na szczęśliwe dzieciństwo nigdy nie jest za późno.

Materiał zaczerpnięty z BNNM - Regina Brett



Rozpowszechniaj dobro.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 26 września 2019

Jak zjednać sobie ludzi?

Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi autorstwa Dale'a Carnegie, to prawdziwa perła. Obowiązkowa wiedza, opisana w trzydziestu zasadach, do przestudiowania i wdrożenia we własne życie. Nawet jeśli kiedyś czytałeś tę książkę, to warto do niej wracać wielokrotnie.
A poniżej masz ją w pigułce.



ZASADA I - nie krytykuj, nie potępiaj, nie pouczaj
"Wykształcenie - to umiejętność radzenia sobie z codziennym życiem" - John G. Hibben.
"Największym celem edukacji jest nie wiedza, lecz czyn" - Herbert Spencer.
"To że ktoś nas uczy, nie znaczy, że się nauczymy" - Bernard Shaw.

Uczenie się jest procesem aktywnym. Uczymy się działając. Tylko używana wiedza pozostaje w umyśle.
Czy chcesz poznać sekret sukcesu? "Nie powiem źle o nikim, a będę mówił wszystko dobre, co wiem o każdym" - Benjamin Franklin.
"Wielki człowiek pokazuje swoją wielkość przez sposób, w jaki traktuje maluczkich" - Carlyle.



ZASADA II - szczerze i uczciwie wyrażaj uznanie
Najcenniejszą rzeczą jest umiejętność rozbudzania w ludziach entuzjazmu. Nic bardziej nie niszczy ambicji w ludziach jak krytyka. Nigdy nie krytykuj nikogo. Chętnie chwal, a niechętnie szukaj winnych.
Ktoś może pomyśleć, że lizusostwo i pochlebstwa nie działają, zwłaszcza na inteligentnych. Oczywiście, rzadko działają na rozsądnych, ale wielu ludzi jest tak spragnionych uznania, że przełkną, cokolwiek im się powie, tak jak głodny zje nawet trawę.
I może zamiast pochlebstw, niech to będą pochwały, bo to one są szczere i powszechnie uznane, a pochlebstwa zgodnie potępione. Pochlebstwo, to fałszywa i tania pochwała.

Wszyscy pragniemy uznania. To środek płatniczy, który jest zawsze mile widziany.

"Każdy człowiek, którego spotykam, jest ode mnie w pewien sposób lepszy" - tak postrzegał ludzi Emerson.
Przestań myśleć o własnych dokonaniach i własnych życzeniach. Dostrzegaj zalety drugiego człowieka. Szczerze i uczciwie dawaj wyraz uznania. Aprobuj z serdecznością i nie szczędź pochwał, a ludzie zaczną kochać Twoje słowa i powtarzać je latami.



Zasada III - wzbudź w innych szczere chęci
Jest jeden sposób, który pozwoli Ci zdobyć wpływ na ludzi. Wystarczy mówić o tym, czego oni chcą, i pokazać im, jak mogą to osiągnąć.
Jeśli na przykład nie chcesz, aby Twoje dzieci paliły, nie wygłaszaj im kazań i nie mów o tym, czego chcesz Ty. Wytłumacz im, że papierosy mogą wykluczyć je z drużyny piłkarskiej (albo innej, do której chodzą).
Działanie bierze początek w tym, czego silnie pragniemy. Dlatego najpierw wzbudź w innych szczególne pragnienie. Ten kto potrafi to zrobić, ma za sobą cały świat. Ten kto nie potrafi, wędruje samotnie.



Zasada IV - okazuje ludziom szczere zainteresowanie
"Jeśli jest w ogóle jakiś sekret sukcesu, to leży on w umiejętności przyjęcia punktu widzenia innych i patrzeniu na rzeczy zarówno z pozycji rozmówcy, jak i własnej" - Henry Ford.
"Ludzie, którzy potrafią postawić się w położeniu innych i zrozumieć, jak myślą inni, nie muszą się martwić o przyszłość" - Owen Young.
"Samorealizacji jest dominującą potrzebą natury ludzkiej" powiedział William Winter. Dlatego daj innym się wykazać, daj spróbować coś zrobić, pozwól uznać jakiś pomysł za ich własny".
"Jednostka, która nie interesuje się innymi ludźmi, ma w życiu największe kłopoty i dostarcza najwięcej problemów innym ludziom. Właśnie na te osoby spadają wszystkie niepowodzenia" - Adler.

"Jeśli autor nie lubi ludzi, ludzie nie będą lubić jego opowiadań".
"Interesujemy się innymi  kiedy oni interesują się nami".

Wiesz dlaczego psy mają takie powodzenie? Tak bardzo cieszą się na nasz widok, że niemal wyskakują ze skóry. Naturalne jest więc, że one nas też cieszą.


ZASADA V - uśmiechaj się
SZCZĘŚCIE. Wszyscy szukają szczęścia. Jest jeden sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego co jest w nas samych. To kim jesteś, gdzie jesteś, czym się zajmujesz i co w danej chwili robisz, nie czyni Cię szczęśliwym lub nieszczęśliwym. Ważne jest to, co o tym wszystkim myślisz. Dla przykładu weźmy dwóch ludzi znajdujących się dokładnie w tym samym miejscu i robiących to samo, posiadających tyle samo pieniędzy i taki sam prestiż, jeden może być szczęśliwy, a drugi nie. Decyduje o tym ich psychika.
"Nie ma rzeczy złych lub dobrych. To myśl czyni je takimi" - Szekspir.
"Ludzie są dokładnie tak szczęśliwi, jak myślą, że są" - Abraham Lincoln.

Upijaj się słońcem. Witaj znajomych uśmiechem. Nie trać ani chwili na myślenie o wrogach. Spróbuj jasno nakreślić w swoim umyśle cel, do którego zmierzasz, a potem skieruj się tam bez zbaczania z drogi. Nie przestawaj myśleć o wielkich i wspaniałych rzeczach, które chcesz zrobić, a wraz z upływem dni przekonasz się, że podświadomie chwytasz wszystkie sposobności do spełnienia marzeń. Wyobraź sobie zdolnego, uczciwego i pożytecznego człowieka, którym chcesz być, a idea ta przemieni Cię właśnie w takiego osobnika. Myśl jest najważniejsza. Bądź odważny, uczciwy i miej dobry charakter. Myśleć to właściwie tworzyć. Osiągamy wszystko, czego prawdziwie pożądamy. Stajemy się tacy jak ci, których nosimy w naszych sercach.


ZASADA VI - własne nazwisko to dla człowieka najsłodsze i najważniejsze spośród wszystkich słów świata
Własne imię i nazwisko, większości ludzi, interesuje bardziej niż wszystkie imiona i nazwiska razem wzięte. Zapamiętaj więc imiona i nazwiska innych osób i ich używaj, a skompletujesz go w sposób subtelny i bardzo skuteczny. Jeśli jednak zapomnisz je lub przekręcisz, postawisz się w bardzo nieprzyjemnej sytuacji.
Przywódca musi pamiętać i używać imiona swoich wykonawców. To należy do jego obowiązków.
Jednym z najprostszych i najbardziej oczywistych, a także najważniejszych sposobów na zjednanie sobie ludzi jest zapamiętanie ich imion i nazwisk oraz okazanie im jak bardzo są ważni.


ZASADA VII - bądź dobrym słuchaczem. Zachęcaj rozmówcę, aby mówił o sobie samym


ZASADA VIII - mów o tym co interesuje Twojego rozmówcę
Najprostsza droga do serca człowieka prowadzi poprzez mówienie o rzeczach, które są dla niego ważne.


ZASADA IX - spraw, aby Twój rozmówca poczuł się ważny i zrób to szczerze
"Najsilniejszą potrzebą ludzkiej natury jest pożądanie uznania" - William James
"Czyń innym tak, jakbyś chciał, by czynili Tobie" - Jezus
"Mów ludziom o nich samych, a będą Cię słuchać godzinami" - Disraeli


Zasada X - jedyny sposób, aby zwyciężyć w kłótni, to unikać jej
Nie można wygrać kłótni. Dlatego zawsze unikaj stawiania sprawy na ostrzu noża.
Jest tylko jeden sposób, w jaki możemy zwyciężyć w kłótni. Trzeba jej unikać. Unikać jak grzechotnika i trzęsienia ziemi.
Kłótnia jest zawsze Twoją przegraną, ponieważ jeśli przegrasz, to rzecz jasna przegrałeś, ale jeśli wygrasz, to i tak przegrałeś.
Powstrzymuj się od mówienia i wdawania w słowne utarczki. "Straciłem całe lata na pyskówki i spory. Trzymanie języka za zębami się opłaca".
Możesz mieć stuprocentową rację, ale wszystkie Twoje wysiłki, by nakłonić rozmówcę do zmiany jego zdania, będą tak bezowocne, jakbyś jej nie miał.
"Nienawiści nigdy nie pokonasz nienawiścią, lecz miłością" (Budda). A nieporozumienia nigdy nie wyjaśni się w sporze, lecz tylko dzięki taktowi, dyplomacji, załagodzeniu i szczerej chęci zrozumienia punktu widzenia drugich.
Kiedyś Lincoln dał reprymendę młodemu oficerowi armii za wdawanie się w ostre spory z kolegą - "żaden człowiek, który pragnie dać z siebie jak najwięcej, nie ma czasu na wdawanie się w spory. A już na pewno nie może sobie pozwolić na ich konsekwencje, czyli zdenerwowanie i utratę panowania nad sobą. Ustępuj w przypadku wielkich sporów, w których możesz rościć co najwyżej równe prawa do posiadania racji. Ustępuj też i w przypadku tych najmniejszych, choćby w oczywisty sposób słuszność była po Twojej stronie. Lepiej zejść z drogi psu niż zostać przezeń pogryziony, walcząc o prawo przejścia tamtędy. Nawet zabicie psa nie zmieni bowiem faktu, że zostałeś pokąsany".


Zasada XI - okaż szacunek dla poglądów rozmówcy. Nigdy nie mów mu: "Nie masz racji"
Jeśli uważasz inaczej niż Twój rozmówca możesz użyć stwierdzenia: "wiesz, wydaje mi się coś wręcz przeciwnego, ale mogę się mylić. Jeśli nie mam racji, to popraw mnie proszę".
Nie spieraj się ani z klientem, ani z małżonkiem, ani z wrogiem. Nie mów im, że nie mają racji i nie sprawiaj, aby się najeżyli. Stosuj choć odrobinę dyplomacji.

Każdy człowiek pożąda poczucia ważności.


Zasada XII - jeśli nie masz racji, przyznaj to szybko i bardzo wyraźnie
Kiedy masz rację możesz delikatnie i taktownie spróbować kogoś nakłonić do przyjęcia swojego punktu widzenia, lecz kiedy racji nie masz - przyznawaj się do błędów szybko i wyraźnie.
Walcząc nigdy nie zdobędziesz dużo, ale ustępując zyskasz więcej niż się spodziewasz.


Zasada XIII - zacznij od okazania przyjaźni
Jeśli czyjeś serce przepełnione jest goryczą i pretensjami do Ciebie, nie przekonasz go do Twojego sposobu myślenia.
Jeśli chcesz przekonać człowieka do Twojej sprawy, niech najpierw uwierzy, że jesteś jego przyjacielem.
To tak jak w bajce o słońcu i wietrze. Kłócili się ze sobą, kto jest silniejszy. Wiatr powiedział: "Widzisz tego starego człowieka w płaszczu? Założę się, że potrafię zedrzeć z niego ten płaszcz szybciej niż ty". Słońce schowało się więc za chmurami, a wiatr zaczął wiać mocniej i mocniej, aż wreszcie przybrał siłę huraganu. Jednak im mocniej wiał, tym bardziej starzec otulał się płaszczem. Wreszcie wiatr zrezygnował i ucichł. Wtedy słońce wyszło zza chmur i uśmiechnęło się przyjaźnie do człowieka. Natychmiast otarł czoło i zdjął płaszcz. Słońce udowodniło wiatrowi, że delikatność i przyjazne podejście są zawsze silniejsze niż furia i siła.


Uprzejmość, przyjazne podejście i wyrazy uznania mogą skłonić ludzi do zmiany zdania szybciej niż wszystkie burze i wiatry świata.
Lincoln powiedział: "Kropla miodu przywabi więcej pszczół niż beczka dziegciu".


Zasada XIV - najpierw wydobądź z rozmówcy liczne "tak"
Rozmawiając z ludźmi nie przystępuj od razu do kwestii, w której się różnicie. Zacznij od podkreślenia - i rób to cały czas - spraw, w których się zgadzacie.
Im więcej razy usłyszysz "tak" na początku rozmowy, tym bardziej prawdopodobne jest, że zdobędziesz czyjąś akceptację.
Trzeba wiele lat żeby nauczyć się, że spór z klientem oraz z kimkolwiek nie popłaca. O wiele skuteczniejszą metodą jest wydobycie od rozmówcy odpowiedzi "tak".
Ten kto kroczy powoli, zajdzie daleko.


Zasada XV - pozwól rozmówcy się wygadać
Odkryj jak bardzo się opłaca pozwolić mówić innym.
Filozof La Rochefoucauld powiedział: "Jeśli chcesz mieć wrogów, bądź lepszy od swoich przyjaciół. Lecz jeśli chcesz mieć przyjaciół, pozwól, aby przyjaciele byli lepsi od Ciebie". Albo raczej tylko żeby myśleli, że są lepsi od Ciebie. Dlaczego? Ponieważ lepsi od nas przyjaciele czują się ważni. Kiedy jednak lepsi jesteśmy my, przynajmniej niektórzy z nich czują się gorsi i są zazdrośni.
Lepiej wysłuchiwać przechwałek innych niż mówić o własnych osiągnięciach. Proś innych, aby dzielili się z Tobą swoimi radościami, a o swoich sukcesach wspominaj tylko wówczas, jeśli inni o nie spytają.


Zasada XVI - daj rozmówcy myśleć, że Twoja idea wyszła od niego
Nie wpychaj na siłę własnych pomysłów innym ludziom. To zła technika. Mądrzej poddawać sugestie i pozwolić rozmówcy, aby sam doszedł do tego samego wniosku i pomysłu.


Zasada XVII - szczerze próbuj przyjmować punkt widzenia Twojego rozmówcy
Spróbuj rozpatrywać sprawy z punktu widzenia drugiej osoby.


Zasada XVIII - okaż zrozumienie i współczuj z myślami i pragnieniami rozmówcy
Używaj magicznej formuły: nie winię Cię za to, co czujesz. Gdybym był Tobą, bez wątpienia czułbym to samo.
Jedyna przyczyna, dla której nie jesteś wężem, to ta, że nie była wężem ani Twoją matka, ani Twój ojciec. To kim jesteś, naprawdę w niewielkim stopniu zależy od Ciebie. Również ludzie, którzy zjawiają się u Ciebie zdenerwowani, nierozsądni i zajadli, w niewielkim stopniu zasługuje na potępienie. Współczuj im i użalaj się nad nimi. Trzy czwarte ludzi, pragnie ponad wszystko współczucia i zrozumienia.


Zasada XIX - odwołaj się do szlachetności rozmówcy
Niemal wszyscy ludzie mają duże mniemanie o sobie i lubią uznawać się za świetnych i w żadnym wypadku zarozumiałych.
Trzeba przyjąć, że każdy klient jest szczery, uczciwy i prawdomówny. Mówiąc jaśniej, ludzie, w zdecydowanej większości, są uczciwi i chcą wywiązywać się ze swoich zobowiązań.


Zasada XX - udramatyzuj swoje pomysły
Żyjemy w czasach, kiedy nie wystarczy po prostu powiedzieć prawdy. Trzeba tę prawdę uczynić żywą, interesującą, teatralną. Przez cały czas potrzebujesz odgrywać rolę w teatrze jednego aktora, potrzebujesz robić swój wielki show, po to, by zwrócono na Ciebie uwagę.


Zasada XXI - rzuć człowiekowi wyzwanie
Charles Schwab twierdził: "Sposób na to, aby wszystko było zrobione, to stymulowanie współzawodnictwa. I nie mam tu na myśli nieczystej walki o pieniądze (typu wyścig szczurów), ale prawdziwą chęć bycia lepszym od innych".
Z kolei Harvey Firestone powiedział: "Nigdy nie wierzyłem, że płaca i tylko sama płaca potrafi przyciągnąć i utrzymać naprawdę dobrych ludzi. Ale wydaje mi się, że może to sprawić chęć sprawdzenia się w działaniu".
Jeśli praca jest fascynująca i interesująca, pracownik chce ją wykonywać i dąży do dobrych wyników.


Zasada XXII - zacznij od szczerej pochwały i uznania
Jeśli chcesz wytknąć komuś błąd, najpierw go pochwal. Zawsze łatwiej jest wysłuchać rzeczy nieprzyjemnych po usłyszenia komplementu i pochwały.
Jest takie powiedzenie: Fryzjer mydli Ci twarz, zanim przystąpi do golenia.


Zasada XXIII - wytykaj innym błędy tylko pośrednio
Jeśli chcesz kogoś skrytykować nie obrażając go, zamień "ale" na "i". Na przykład: Twoje oceny są dobre, "ale" wszystko psuje słaby stopień z matmy --> Twoje oceny są dobre i jeśli popracujesz w przyszłym semestrze, Twoje stopnie z matematyki będą tak samo dobre jak wszystkie inne.


Zasada XXIV - zanim skrytykujesz innych, przyznaj się do własnych błędów
Przyznanie się do własnych błędów, nawet jeśli nie zostały one naprawione, pomoże przekonać innych do zmiany zachowania.


Zasada XXV - zadawaj pytania zamiast wydawać rozkazy
Aby polecenie było bardziej strawne, użyj formy pytania. To często stymuluje tych, do których się zwracamy. Ludzie chętniej wykonują polecenia, jeśli mają udział w podjęciu decyzji o jego wydaniu.
Skutecznie działający przywódca nie może być nazbyt kategoryczny.


Zasada XXVI - pozwól ludziom zachować twarz
"Nie mam prawa robić ani mówić czegokolwiek, co pomniejsza człowieka w jego własnych oczach. Liczy się nie to, co ja myślę o nim, lecz to, co on myśli o sobie samym. Uwłaczanie godności człowieka jest przestępstwem" - Antoine de Saint-Exupery.


Zasada XXVII - pochwal najmniejsze nawet osiągnięcie. Pochwal każdy postęp. Bądź serdeczny w aprobacie i nie skąp pochwał
"Pochwała jest jak słońce, które rozgrzewa ludzką duszę; nie możemy kwitnąć i rosnąć bez niej. A mimo tego, choć wielu z nas jest zbyt chętnych, by stosować wobec innych zimny wiatr krytyki, niechętnie dajemy ludziom dokoła słoneczne ciepło pochwały" - Jess Lair.
Jeśli ograniczymy krytykę i zastosujemy pochwałę ujawnią się pozytywne reakcje, które są następnie rozwijane. Złe rzeczy zaś ulegną atrofii (zanikaniu), ponieważ nikt nie przywiązuje do nich wagi.
To samo możesz zastosować wobec dzieci. Tym bardziej, jeśli Twoją podstawową formą komunikacji jest krzyk. Spróbuj stosować pochwały zamiast ciągłego gderania.
Pochwały muszą być szczere i płynąć prosto z serca.
Mówiąc dokładniej, człowiek żyje w ciasnych, wyznaczonych przez siebie granicach. A przecież posiada najróżniejsze możliwości, których nie wykorzystuje na skutek złych nawyków. Jedną z nich jest na pewno magiczna umiejętność chwalenia ludzi i inspirowania ich, aby odkryli drzemiące w nich możliwości.
Krytyka podcina skrzydła. Nasze możliwości rozkwitają na skutek zachęty.


Zasada XXVIII - wystaw ludziom dobrą opinię, której będą musieli sprostać
Mów ciepłe słowa innym.


Zasada XXIX - zachęcaj innych do poprawy. Spraw, aby uwierzyli, że mogą się zmienić


Zasada XXX - spraw, aby rozmówca z przyjemnością zrobił to, czego od niego oczekujesz


Czego dorośli naprawdę chcą się uczyć? To bardzo ważne pytanie. Badania wykazały, że dorośli przede wszystkim zainteresowani są zdrowiem. A na drugim miejscu znajduje się (właśnie) umiejętność współżycia z ludźmi - chcą opanować techniki pozwalające na zjednanie sobie ludzi i możliwość wpływu na nich. Nie chcą zostać oratorami i nie chcą słuchać wykładów uczonych z psychologii. Chcą rad, które natychmiast można zastosować w interesach, w stosunkach z innymi w pracy i w domu.

Przeciętny człowiek rozwija zaledwie 10% możliwości swojego umysłu. Zobacz jakie masz jeszcze rezerwy. Każdego z nas stać na dużo więcej.



Rozpowszechniaj dobro.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 12 września 2019

Budżet obywatelski

Chciałbym zaprosić Cię do zagłosowania na projekt "Utwardzenie pobocza na ul. Listopadowej":

Jestem mieszkańcem Ursusa i prawie codziennie przechodzę przez ulicę Listopadową, gdzie pobocze wypełniają kałuże i błoto. W zeszłym roku wpadłem na pomysł poprawy tej drogi i powiedziałem sobie, że jeżeli miasto nic w tym kierunku nie zrobi, to swój pomysł przedstawię w budżecie partycypacyjnym. W tym roku projekty można było zgłaszać w dniach: 20 maja - 10 czerwca. Na początku czerwca zebrałem wymaganych 20 podpisów osób popierających pomysł - mieszkańców Ursusa. Następnie opisałem i złożyłem projekt.


Do 8 sierpnia zgłoszenia przechodziły ocenę oraz ewentualne zmiany i poprawki. Początkowo zgłoszony przeze mnie pomysł miał tytuł "Chodnik na ulicy Listopadowej", ale okazało się, że przepisy nie pozwalają, aby powstał w tym miejscu chodnik. Dlatego wspólnie z urzędnikami zmodyfikowaliśmy pomysł i nazwę. Ulica Listopadowa być może zostanie uzupełniona płytami ekologicznymi.


Dzięki budżetowi obywatelskiemu mieszkańcy decydują o tym, na co przeznaczyć część budżetu Warszawy. Warszawiacy, co roku wymyślają i zgłaszają projekty, a następnie wybierają w głosowaniu te, które zostaną zrealizowane. W ten sposób wspólnie decydują o tym, co powstanie w najbliższej okolicy lub w całej Warszawie.
W budżecie obywatelskim każdy mieszkaniec Warszawy może zgłosić projekt lub zagłosować. Nie trzeba być zameldowanym, ani pełnoletnim. Uczestnictwo w budżecie obywatelskim to świetna okazja żeby razem z innymi decydować o tym, jak zmienia się Warszawa.
Jeśli chcesz coś zmienić w swojej okolicy, budżet obywatelski jest właśnie dla Ciebie.

Głosować można do 23 września. Wyniki zostaną ogłoszone 3 października.
Zapraszam 😊

https://twojbudzet.um.warszawa.pl/aktualnosci/wydarzenia/zag-osuj-na-projekty
Mój projekt oznaczony został numerem 16.

Przekaż, proszę, tę wiadomość innym i poproś o zagłosowanie na "Utwardzenie pobocza na ul. Listopadowej".
Dziękuję 😊

wtorek, 23 lipca 2019

Karnizm

Karnizm, to ideologia, która warunkuje człowieka do zjadania określonych zwierząt.
Ten mechanizm sprawia, że większość ludzi postrzega kotlet jako jedzenie, a nie jako martwą krowę, czy świnię i w związku z tym czują oni raczej apetyt niż odrazę.

Wśród mięsożernych kultur ludzie nauczyli się klasyfikować zwierzęta na "jadalne i niejadalne". Dla przykładu, na Bliskim Wschodzie nie jedzą świń, bo uważają to za obrzydliwe. W Europie nieetyczne i niezgodne z prawem jest jedzenie zwierząt domowych, czyli pupili typu psy i koty. Przedstawiciele każdej z kultur uważają swój podział zwierząt na "jadalne i niejadalne" za racjonalny, a podziały obowiązujące w innych kulturach za odrażające lub nienormalne. Paradoksem karnizmu jest przekonanie, że z jednymi zwierzętami czujemy więź, a inne trafiają do garnka. Europejczyk czułby się winny kiedy zjadłby kota, a jedząc kurę czuje się "dobrze". W gruncie rzeczy nie ma wielkiej różnicy między np. psem a krową.

Obrazy cierpienia zwierząt poruszają prawie wszystkich. Ludzie deklarują, że kochają zwierzęta, ale wielu z nas zjada codziennie ich ciała. Tulimy psy, a jemy świnie.


Na wsiach, dzieci głaszczą np. królika, a potem ich rodzice, tego samego królika, wkładają im na talerz. Kiedy jesteśmy dziećmi, nikt nas nie pyta, czy chcemy jeść zwierzęta, jak się czujemy z jedzeniem zwierząt ani czy jesteśmy przekonani do jedzenia zwierząt. Choć ma to ogromny wymiar, nie tylko etyczny. Kiedy dzieci już odkrywają, że mięso, które jedzą, to martwe zwierzęta, często czują niepokój. Dorośli jednak skłaniają je, by z powrotem zaakceptowały karnizm i nie zadawały pytań.
Kiedy jakaś postawa jest powszechnie akceptowana i rozpowszechniana, to przyjmuje się ją taką jaka jest i się jej nie podważa, jakkolwiek nieracjonalna i nielogiczna by była. A karnizm jest tego doskonałym przykładem.

Kiedyś normą było np. niewolnictwo ludzi. Świat się zmienia, dlatego to co jest normą dzisiaj, wcale nie musi być normalne jutro.
Wierzę w słowa Leonarda da Vinci - "przyjdzie czas, kiedy ludzie traktować będą zabójstwa zwierząt, jak traktują obecnie zabójstwa ludzi".

Jedzenie mięsa jest konieczne, aby podtrzymać karnizm, ale wcale nie jest potrzebne do życia i zdrowia. Jest mnóstwo dowodów na to, że dieta roślinna może być bardziej korzystna i zdrowsza. Coraz więcej sportowców decyduje się na dietę wegetariańską, by poprawić swoje wyniki i zdrowie.


Karnizm jest zinstytucjonalizowany. Wszystkie najważniejsze instytucje społeczne - medycyna, edukacja, prawo, gospodarka - wspierają go i promują. Innymi słowy - karnizm jest wbudowany w strukturę naszych społeczeństw, kształtuje obowiązujące w nim tradycje, prawa i określa nasz sposób życia.
Kiedy rodzimy się w instytucjonalizowanym systemie takim jak karnizm, po prostu nie widzimy jego skrzywienia. Nie zdajemy sobie sprawy, że np. dietetycy są w istocie dietetykami karnistycznymi. Uwewnętrzniamy logikę systemu i przyjmujemy ją jako własną. W ten sposób uczymy się patrzeć na świat przez karnistyczne okulary. Widzimy tylko jedną jedyną słuszną rację, a wszystkie inne opcje są "dziwnym" i niesłusznym odstępstwem od "prawdziwej" zasady i normy.

Karnizm warunkuje ludzi żeby nie zastanawiali się nad jedzeniem zwierząt dlatego, że gdyby to robili, to najprawdopodobniej zakwestionowaliby cały system, ponieważ z natury czujemy wobec zwierząt empatię i utożsamiamy się z nimi. Podświadomie nie chcemy żeby cierpiały. Karnizm dostarcza narzędzi do obchodzenia naszego sumienia, byśmy wspierali system, który w przeciwnym razie uznalibyśmy za niezwykle odrażający. Karnizm wciąż się utrzymuje, bo wypieramy się straszliwych cierpień zwierząt. Niejako odpowiedzialność zbiorowa sprawia, że nie poczuwamy się do winy. Nie przyznajemy się do zadawania zwierzętom cierpień, bo gdybyśmy nakładali na siebie winę, to prawdopodobnie trudno byłoby nam dalej te zwierzęta zjadać.
Karnizm pozostaje niewidzialny. Zabijanie zwierząt odbywa się poza zasięgiem wzroku konsumentów. A liczba zabijanych zwierząt w ciągu dnia przekracza miliony ofiar. Zwierzęta cierpią niewyobrażalnie kiedy trzyma się je w ciasnych klatkach i obcina im się rogi, ogony i dzioby, aż w końcu zostają zarżnięte żywcem.

Zwierzęta, które traktujemy jak towar nie różnią się od tych, które uważamy za naszych przyjaciół i traktujemy jak członków rodziny.

"Jeśli wierzymy w absurdy, będziemy popełniać potworności" - Voltaire

Ponieważ karnizm stanowi normę społeczną, nie widzimy jego irracjonalności. Kiedy coś robią wszyscy, trudno dostrzec, jak mało ma to sensu.


Na podstawie książki "Ponad przekonaniami" - Melanie Joy


Powiązane posty:
Wegetarianie żyją dłużej i zdrowiej

Chciałbyś zadać pytanie, pisz śmiało. Postaram się pomóc.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 18 lipca 2019

21 sekretów przywództwa

Człowiek, który uczyni z wymienionych poniżej czynników podstawy swojego przywództwa, otworzy przed sobą rozległe możliwości przewodzenia w każdej dziedzinie życia.
Oto ważne sekrety przywództwa wg Napoleona Hilla:
1. Niezachwiana odwaga - opiera się na wiedzy o sobie samym i znajomości zawodu, który się wykonuje. Żaden wykonawca nie chce podlegać przywódcy, któremu brak znajomości samego siebie i wiedzy zawodowej. Żaden inteligentny wykonawca nie pozostanie dłużej pod władzą takiego przywódcy.
2. Samokontrola - człowiek, który nie jest w stanie kontrolować samego siebie, nie będzie umiał kontrolować innych. Samokontrola stanowi świetny przykład dla wykonawców podlegających przywódcy; najinteligentniejsi z nich będą z nim w tym zakresie współzawodniczyć.
3. Ugruntowane poczucie sprawiedliwości - bez poczucia sprawiedliwości i lojalności żaden przywódca nie może naprawdę przewodzić i zaskarbić sobie szacunku wykonawców.
4. Stałość decyzji - człowiek chwiejny i niekonsekwentny w swych decyzjach ujawnia, że nie jest pewny siebie i nie może skutecznie kierować innymi. Tutaj trzeba uważać, bo jeśli czujemy, że decyzja była zła, to lepiej przeprosić i ją poprawić lub zmienić, niż dalej trwać i brnąć w złej decyzji. Stałość decyzji polega na niebyciu jak przysłowiowa chorągiewka na wietrze, czyli kapryśnym, niekonsekwentnym i nieobliczalnym.
5. Umiejętność tworzenia konkretnych planów działania - dobry przywódca powinien planować swe prace i wykonywać swe plany. Przywódca, który działa na ślepo, bez posługiwania się praktycznymi, konkretnymi planami, przypomina statek bez steru. Prędzej czy później statek ten osiądzie na mieliźnie.
6. Zwyczaj wnoszenia wkładu pracy większego od wynagrodzenia - jednym z ciężarów ponoszonych przez przywódcę jest konieczność żądania od samego siebie wkładu pracy większego od wkładu pracy wykonawców.
7. Osobisty urok - żaden człowiek niedbały czy nieuważny nie nadaje się na przywódcę. Przywództwo wymaga szacunku. Wykonawcy nie będą szanowali przywódcy, którego osobowość nie charakteryzuje się wszystkimi zaletami osobistymi rozwiniętymi w wysokim stopniu.
8. Zdolność rozumienia innych i życzliwość dla nich - dobry przywódca potrzebuje nawiązać kontakt z wykonawcami. Co więcej, powinien okazywać zrozumienie dla ich problemów.
9. Mistrzostwo w szczegółach - dobry przywódca musi być dobrym przywódcą w każdym calu.
10. Gotowość ponoszenia pełnej odpowiedzialności - dobry przywódca powinien być gotów na ponoszenie pełnej odpowiedzialności za pomyłki i niedoróbki swych wykonawców. Jeśli zechce się od tej odpowiedzialności uchylić, nie pozostanie przywódcą na długo. Jeśli któryś z wykonawców popełni błąd i okaże swą niekompetencję, dobry przywódca powinien uznać, że to on poniósł porażkę.
11. Współpraca - dobry przywódca musi rozumieć i stosować zasadę skutecznej współpracy, powinien być kooperatywny i umieć wdrożyć do zadań swych wykonawców. Przywództwo wymaga siły, a siła wymaga współpracy.


Aby nie ponosić klęsk nie wystarczy tylko wiedzieć jak postępować. Trzeba też wiedzieć, jak nie należy postępować. Oto przyczyny klęsk przywódców:
1. Niezdolność do ustalania szczegółów - skuteczne przywództwo wymaga zdolności do ustalenia i dopracowania szczegółów.
2. Niechęć do podejmowania skromnych zadań - wybitni przywódcy, ilekroć wymaga tego sytuacja, sami podejmują się każdej pracy, którą zlecają innym. "Najwięksi spośród nas będą sługami wszystkich".
3. Oczekiwanie wynagrodzenia za wiedzę, a nie za działanie, czyli użytek jaki z tej wiedzy czynią - świat nie wynagradza ludzi za samą wiedzę. Płaci im za to co robią lub za to, że uczą innych różnych prac.
4. Lęk przed umiejętnościami wykonawców i strach, że któryś z nich zajmie jego miejsce - w praktyce doprowadza to do dokonania się zamiany funkcji.
5. Brak wyobraźni - czyli brak tworzenia planów skutecznego działania dla wykonawców oraz nieumiejętność sprostania nagłym wyzwaniom.
6. Myślenie tylko o sobie - przywódca, który zgarnia dla siebie wszystkie zaszczyty przysporzone przez wykonawców, może być pewien ich niechęci.
7. Nieopanowanie - porywczy przywódca nie jest szanowany. Co gorsza, nieopanowanie unicestwia wszystkie wypracowane wcześniej dobra.
8. Nielojalność - brak lojalności to klęska we wszystkich dziedzinach życia.
9. Przesadne wyobrażenie o "autorytecie" przywódczym - przywódca z prawdziwego zdarzenia nie odczuwa potrzeby reklamowania swej funkcji w inny sposób niż przez okazywanie współpracownikom życzliwości, zrozumienia, lojalności oraz wykazanie się znajomością swego zawodu.
10. Tytułomania - kompetentny przywódca nie potrzebuje wspierać się swym "tytułem" dla pozyskania szacunku wykonawców. Zazwyczaj człowiek, przywiązujący nadmierną wagę do swego tytułu, nie ma innych zalet godnych szacunku. Drzwi do gabinetu prawdziwego przywódcy pozostają otwarte, a jego robocza kwatera wolna jest od ostentacyjnych formalności.

Są 2 rodzaje przywództwa:
pierwszy - zdecydowanie najbardziej skuteczny - opiera się na uznaniu przez wykonawców i wykazywanym przez nich zrozumieniu;
drugi - opiera się na sile, bez oglądania się na uznanie i zrozumienie z ich strony.

Przywództwo oparte na sile nie jest trwałe. Dowodzi ono, że ludzie nie będą w nieskończoność znosili wymuszonego przywództwa. Przykładem takiego dowodzenia była władza Hitlera, Napoleona, czy Mussoliniego. Ich przywództwo przeminęło, bo ludzie mogą znosić wymuszone przywództwo do pewnego czasu. Dodatkowo, nigdy nie czynią tego dobrowolnie. Jedynym trwałym rodzajem przywództwa jest tylko te oparte na uznaniu wykonawców.


Powiązane posty:
Zostań swoim szefem

Chciałbyś zadać pytanie, pisz śmiało. Postaram się pomóc.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

wtorek, 16 lipca 2019

Hobbystyczne i te trochę szybsze bieganie

Pokażę Wam zarys mojego hobby.

W podstawówce zawsze ganiałem za piłką, ale bez piłki raczej nie lubiłem biegać. Upodobania zaczęły się powoli zmieniać w szkole średniej (może trochę dzięki panu od wuefu, który uwielbiał lekkoatletykę). Później codzienna "zaprawa", ale po niej wdarły się gdzieś momenty przestoju i inne sporty - nie tylko te pozytywne. Po latach zacząłem uczestniczyć w zawodach na dystansach od 5 do 42,195 km. Potrafiłem wychodzić na 3-godzinne treningi, co było równoznaczne z przebiegnięciem np. 36 km w upalne popołudnie. Nie zważałem za bardzo na pogodę - czy deszcze, czy śnieg - biegałem.


Od roku najczęstszą moją trasą biegową są Łazienki Królewskie nazywanymi przez niektórych "najszczęśliwszym miejscu w Warszawie". A kiedy jesteśmy u naszych rodziców, to lecę pętlę brzegiem jeziora Olecko Wielkie.


Uczestnicząc w imprezach biegowych oraz biegając podczas wycieczek i pobytów zdarzyło mi się biegać w takich oto miejscach: Warszawa, Olecko, Mrągowo, Elbląg, Ustka, Bemowo Piskie, Wrocław, Kraków, Poznań, Dębno, Lębork, Sobótka, Dąbrowa Górnicza, Rzym, Londyn...

W ostatnich latach preferuję znacznie krótsze rozbiegi. Biegam wyłącznie dla zdrowia i raczej się nie żyłuje. Czasami jednak trochę mnie kusi. Wtedy zadaję sobie pytanie: a może kiedyś jeszcze pyknę jakiś maraton? 😃

Hobby może być bardzo pozytywne i zdrowe, takie właśnie jak umiarkowane bieganie. Może też być mega niezdrowe i paskudne - np. palenie papierosów. I może być całkiem neutralne - dla przykładu przychodzi mi do głowy - wędkowanie.

Fajnie jeśli Twoje hobby jest pożyteczne, daje radość, lepsze zdrowie, lepszą sylwetkę, przedłuża młodość i daje wiele innych pozytywów (link). To wszystko znajdziesz w bieganiu.


Przy okazji tematu, dla tych, którzy chcą biegać szybciej mam kilka porad:
. potrzebujesz wydłużyć krok oraz zwiększyć liczbę kroków wykonywanych w jednostce czasu - tzw. kadencja. Najbardziej pożądana to 180 kroków / minutę.
. aby zwiększyć kadencję (liczbę wykonywanych kroków w jednostce czasu), potrzebujesz nauczyć swój system nerwowy wykonywać więcej kontrakcji (w ciągu minuty), co zaowocuje krótszym czasem kontaktu z podłożem.
. możesz wydłużyć krok zmniejszając masę ciała i/lub zwiększając siłę mięśni.
. najlepszymi sposobami na budowanie siły biegowej są treningi na podbiegach, interwały, dynamiczne ćwiczenia siłowe, plyometria z treningiem na bieżni (dla zaawansowanych).
Jeśli chcemy osiągnąć lepsze rezultaty, treningi powinny być urozmaicone.


Powiązane posty:
Bieganie - tysiące powodów

Chciałbyś zadać pytanie, pisz śmiało. Postaram się pomóc.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.

czwartek, 11 lipca 2019

Sztuka wzbogacania się

Istnieją prawa rządzące procesem zdobywania bogactwa. Jeśli człowiek zdecyduje się ich nauczyć i przestrzegać, to stanie się bogaty z matematyczną wręcz pewnością.


Człowiek nie może pomóc innym bardziej niż poprzez pełne wykorzystanie swojego potencjału. A może w pełni wykorzystać swój potencjał głównie poprzez zdobycie bogactwa.

Natura jest niewyczerpalnym źródłem bogactwa (magazynem).

"Myśl jest jedyną siłą zdolną wytworzyć konkretne bogactwo (...). Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach i poprzez wyciśnięcie tychże myśli (...) może doprowadzić do stworzenia rzeczy, o których myśli".
Musimy stać się bogaci, by być bardziej żywi. Utwórz w swoim umyśle wyraźny obraz rzeczy, które pragniesz, tak by ta kreatywna myśl mogła zostać odciśnięta w bezkształtnej materii.

Wdzięczność – poprowadzi umysł drogami, którymi przychodzą dobra. Utrzyma Cię ona w bliskiej harmonii z myślami twórczymi, powstrzymując zarazem myśli o współzawodnictwie.

„Wierzcie, a otrzymacie” – pamiętaj jednak, że nie uczynisz tego jako zwykły marzyciel. Trzymaj się WIARY w to, że wyobrażenie staje się rzeczywistością; i CELU, by je zrealizować. Pamiętaj, że to wiara i cel wykorzystane przez wyobraźnię odróżniają naukowca od marzyciela.
Nie czytaj niczego co napełnia Twój umysł ponurymi obrazami niedostatku i cierpienia. Nie pozwól na dostawanie się obrazów biedy do umysłu. Wprowadzaj do swojego umysłu obrazy bogactwa. Biedni nie potrzebują dobroczynności, potrzebują inspiracji.

Myśl o bogactwie, nie o biedzie.
Prawdą jest, że nie ma biedy, że istnieje tylko bogactwo. Niektórzy pozostają biedni, bo nie wiedzą, że istnieje dla nich bogactwo. Najlepszą nauką dla nich będzie pokazanie im drogi do zamożności, na przykładzie własnej osoby i postępowania. Inni są biedni - pomimo tego, że czują, iż istnieje droga wyjścia – są zbyt intelektualnie rozleniwieni. Wolą leżeć przed telewizorem, niż podjąć trud odnalezienia tej drogi i jej przejścia. Najlepszą rzeczą jaką można uczynić dla nich jest wzbudzenie pragnienia poprzez pokazanie im szczęścia płynącego z bycia słusznie bogatym choć i to może nie uczynić żadnych rezultatów.

Uncja działania jest warta więcej niż funt teoretyzowania.
Najlepszą rzeczą jaką można uczynić dla całego świata jest danie z siebie wszystkiego.

Nie spędzaj czasu na marzeniach i budowaniu zamków z piasku. Trzymaj się obrazu tego, czego pragniesz i działaj TERAZ.

Rób każdego dnia wszystko to, co może być zrobione tego dnia, ale nie przepracowuj się. Tak naprawdę nie liczy się liczba wykonywanych zadań, ale EFEKTYWNOŚĆ. Każde efektywne działanie jest w sobie sukcesem i jeśli każda Twoja czynność jest efektywna, to całe Twoje życie musi być sukcesem.

W miarę jak podążasz właściwą drogą, szanse i sposobności będą przychodzić w zwiększonej liczbie. Potrzebujesz być niewzruszony w swej wierze i celu oraz być wdzięczny niemal za wszystko.
Idź tak szybko jak potrafisz, ale nigdy się nie spiesz. Kiedykolwiek złapiesz się na pośpiechu, zatrzymaj się, skup uwagę na mentalnym obrazie rzeczy, których pragniesz i zacznij dziękować za to, że je otrzymujesz. Ćwiczenie wdzięczności niezawodnie wzmocni Twą wiarę i odnowi cel.

Wszystkie działania ludzkie oparte są na pragnieniu wzrostu. Ludzie poszukują większej ilości: pożywienia, odzieży, schronienia, luksusu, piękna, wiedzy, przyjemności, czyli więcej życia. Tam gdzie wzrost się zatrzymuje, od razu wkrada się rozkład.

Prawdziwa wiara nigdy nie jest chełpliwa. Dlatego mów o sukcesach jakbyś dzielił się z innymi sposobami na lepsze życie, ale nie w formie chwalenia się i przemądrzania.

Z dnia na dzień będziesz mógł tworzyć większą liczbę kombinacji, zabezpieczyć większe korzyści i zmienić zawód na bardziej odpowiedni, jeśli takie będzie Twoje pragnienie. Strzeż się zdradliwego pragnienia zdobycia władzy nad innymi. Strzeż się współzawodnictwa. „Tego czego pragnę dla siebie, pragnę dla wszystkich”.

Sztuką jest opanowanie sposobów zdobywania bogactwa wraz z pokrewnymi dziedzinami: o dobrym samopoczuciu, byciu wspaniałym oraz zdobywaniu miłości. "Kto naucza tych szczegółów z ambony, nigdy nie będzie narzekał na brak wiernych”.

„Twoje myśli muszą pozostać na płaszczyźnie kreatywnej. Nie wolno Ci myśleć, że zasób bogactwa jest ograniczony, ani konkurować z kimkolwiek”, czyli nie należy uczestniczyć w tzw. wyścigu szczurów.

Praktykujący powyższe zasady z pewnością staną się bogaci, a ich bogactwo będzie wprost proporcjonalne do pewności ich wizji, stałości ich wiary i celu oraz siły ich wdzięczności.


Materiały zaczerpnięte z książki "Sztuka wzbogacania się" - Wallace D. Wattles


Powiązane posty:
Myśl i bogać się
Bądź wdzięczny
Wiara czyni cuda
Cel

Chciałbyś zadać pytanie, pisz śmiało. Postaram się pomóc.
Jeżeli ten materiał jest dla Ciebie wartościowy, polub go proszę, zostaw komentarz i udostępnij swoim znajomym.